logo

Bez słów

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Pogrzeb Mrożka Kontynuacją Teatru Absurdu


Sygnatariusz Rezolucji 53, wyrażającej poparcie dla stalinowskich władz PRL,po procesie krakowskich księży, gdy trzech już oczekiwało na wykonanie wyroków śmierci, pochowany został w podziemiach kościoła św. Piotra i Pawła w Krakowie.

Sławomir Mrożek Sygnatariusz Rezolucji 53

Brawo Koscielni dostojnicy, którzy dołączacie do panteonu tworców teatru absurdu!

Największym osiagnieciem pisarskim S.Mrożka bylo nie "Tango" ale tzw. Apel Krakowski, wyrażający poparcie dla stalinowskich władz PRL po aresztowaniu pod sfabrykowanymi zarzutami duchownych katolickich, skazanych w sfingowanym procesie księży kurii krakowskiej.

Rezolucję z 8 lutego 1953 r. podpisało 53 sygnatariuszy ( w tym Sławomir Mrożek i B. Miecugow) - członków Związku Literatów Polskich, wyrażającą poparcie dla stalinowskich władz PRL po aresztowaniu pod sfabrykowanymi zarzutami duchownych katolickich, skazanych na karę śmierci w sfingowanym procesie pokazowym zwanym procesem księży Kurii Krakowskiej.

Na szczęście ten chuligan co pacnął na imprezie Owsiaka Grzegorza Miecugowa nie był Herkulesem bo pewnie w Panteonie Narodowym w dniu 17 września chowano by dwóch wybitnych twórców "polskiej kultury" (jednego osobiście drugiego byc może z pokrewieństwa) ale za to obu po nazwiskach prosto z listy intelektualistów zatroskanych staraniami władz stalinowskich o oczyszczenie narodu z wszelkiej wiary.
 
Rezolucja czołowych intelektualistów epoki stalinizmu została podpisana po zakończeniu procesu krakowskich księży, w okresie gdy trzech skazanych oczekiwało na wykonanie wyroków śmierci.

Dokument ten miał stwarzać pozór społecznego poparcia dla rozprawy z Kościołem, a w rezultacie legitymizować wydane w stalinowskim procesie pokazowym wyroki śmierci.

Był to element propagandowej nagonki na Kościół Katolicki który dawał stalinowskim władzom PRL pretekst do dalszego zaostrzenia represji wobec ludzi wierzących. ( Źródlo: Wikipedia)
 
Pogrzeb Sławomira Mrożka odbył się 17 września - nomen omen w dzień napaści sowietów na Polskę.

Prochy Sławomira Mrożka zostały złożone w Panteonie Narodowym w podziemiach Kościoła św. Piotra i Pawła w Krakowie.

Wyglada na to , że twórcy tego pomysłu musieli wcześniej nieźle pójść w tango , bo przecież na trzeźwo takiej hucpy dosłownie na wydre nie dało by się wyprawić.

Chociaż dla reżimu III RP niemożliwe są tylko takie rzeczy jak uczciwość, budowa autostrad czy chocby redukcja dlugu narodowego.

Ciekawi jesteśmy wyjaśnienia Kardynała Dziwisza, któremu Krakowski Kosciół niestety podlega. Akceptacja takiego pomysłu, którym jest miejsce pochówku Mrożka to istotny wkład do teatru absurdu.

IPN ogłosił nazwiska ekshumowanych na "Łączce". Czy Kardynałowie Dziwisz, Nycz i  Kowalczyk mają jakieś pomysły jak i gdzie pochować tych którzy swoje życie oddali za Ojczyznę by ich pochówek nie wypadł gorzej niż Mrożka?

 

Na podstawie tekstu Nathanela z "niepoprawnych.pl"

 


Ocena: 730 223
Głosów: 953
1984 odsłon
Brak komentarzy

antydotum@optonline.net