logo

Środa 25.04.2018

Śmierć na nieludzkiej ziemi

    Alfi musi umrzeć

Na początku XXI wieku dowiadujemy się coraz więcej o tym, co nam zaplanowano przed 100 laty i dokąd zmierza ta antyludzka, antycywilizacja, codziennie, niczym tsunami, wlewająca się w nasze życie zaraza.

Ponad narodowe kliki wyjałowione ze wszystkiego co ludzkie, pod sztandarem demokracji, wpychają nas wbrew naszej woli i wiedzy w szpony demokratycznego totalitaryzmu, który możemy jedynie akceptować, jako jedyną opcję pozostawioną nam siłą do wyboru.

Dziś człowiek już nie brzmi dumnie. Dziś człowiek w odniesieniu do czasów minionych to hańba, wstyd i przedmiot, którego się już nie ocenia i nie wycenia. Nie jest nawet wartością rynkową.

Dzisiejsza wartość człowieka jest wartością spontaniczną, opartą na najbardziej prymitywnych instynktach, zależnych od dowolnego kaprysu tych, którzy uzurpują sobie prawo do narzucenia narodom organizowania życia na ziemi.

Człowiek XXI wieku nie rodzi się, nie przychodzi na świat, ale wradza się w system, w którym staje się   wartością dodaną do tego co ta antycywilizacyjna sfora uzurpatorów stworzyła, wykorzystując fizyczną siłę władzy.

Pierwszy krok tej anty cywilizacji został zrobiony wraz z zalegalizowaniem aborcji, następny wraz z zalegalizowaniem eutanazji a kolejny odmawia po kolei wszystkim prawa do życia i opieki medycznej, ze względu na zły stan zdrowia.

W nadchodzącej przewidywalnej przyszłości pojawia się także wizja reglamentacji samego zdrowia, które sądownie będzie przydzielane lub nie.

alfie
Ten sędzia skazał dwuletnie dziecko na karę śmierci dlatego, że ciężko zachorował

Sąd odrzucił prośbę rodziców o możliwość wywiezienia dziecka do Włoch, gdzie czekała na niego wszechstronna troska i opieka.

Sędzia przychylił się do opinii lekarzy, że taki ruch byłby zbyt niebezpieczny dla zdrowia dziecka skazanego na śmierć. Czy ktoś jeszcze ten cynizm ogarnia?

Odłączenie dziecka od wszelkiej aparatury podtrzymującej życie wg. lekarzy i sądu nie jest niebezpieczne dla zdrowia dziecka skazanego na tak okrutną śmierć. Z sadystycznym zacięciem sędziowie  i brytyjscy lekarze odmawiają wszelkiej cywilizowanej pomocy ciężko choremu dziecku.

Mimo tak ogromnych wysiłków tej nieludzkiej machiny Alfie skazany na śmierć przez brytyjskich lekarzy i brytyjskie sądy, żyje! Co kilka godzin dochodzą nowe informacje po tym jak szpital zaprzestał podtrzymywania oddychania za pomocą respiratora, Alfie oddycha samodzielnie i robi to nieprzerwanie od godz.21:17 23 kwietnia


Tymczasem lekarze dawali mu jedynie 3 minuty samodzielnego życia! Sąd decydując o zadaniu śmierci przez odmowę stosowania wspomagania chorego aparaturą , odmowę podawania mu leków, odmowę dostarczenia mu pomocy i opieki skazał niewinne dziecko na najgorszą z możliwych śmierci.

Mamy tu do czynienia ze świadomym sądowym morderstwem dokonywanym przy użyciu najokrutniejszych metod, które cynicznie uzasadnia się troską oszczędzenia cierpień choremu.

To tak jakby skazanemu na śmierć najpierw wyłupać żywcem oczy, aby nie patrzył na swoją własną egzekucję, która mogła by się odbić źle na jego zdrowiu psychice. Taka jest właśnie lewacka logika i humanitaryzm.

Można zrozumieć, że szpital czy lekarze nie chcą się zajmować dzieckiem, ale zakaz zajmowania się i ratowania przez tych co chcą, to już najdalej idące zwyrodnienie systemu jakiego nie znają nawet najbardziej prymitywne cywilizacje.

Podstawą decyzji sędziego jest stwierdzenie, że podtrzymywanie życia nie leży w najlepszym interesie samego Alfiego. W Anglii tylko taki homoseksualny sędzia jak Anthony Hayden wie jaki jest najlepszy interes obywatela. Nikt inny nie ma nawet prawa pomyśleć  o tym co dla niego może być dobre lub złe.

Innymi słowy, sąd stwierdził, że w najlepiej pojętym interesie dziecka jest umrzeć. Na jakiej podstawie sądy brytyjskie orzekają tak prymitywne wyroki nie podano.

Nawet jeśli choroba poczyniła u Alfiego nieodwracalne spustoszenie, pogłębiona diagnostyka może przybliżyć nas do odkrycia natury tego, nieznanego dotąd schorzenia. Daje nadzieję na odkrycie w przyszłości sposobu na powstrzymanie jego przebiegu lub wyleczenie.

Wszędzie obowiązuje zasada „5 x nie”. Wszędzie tylko nie w Anglii. Odchodzący pacjent ma nie odczuwać: bólu, duszności, głodu, zimna i strachu. I dziś medycyna jest w stanie to zapewnić. Medycyna tak, tylko nie brytyjskie szpitale i sądy, które dobrowolnie wyrzekają sie nawet takiej woli.

To są właśnie te europejskie wartości uzurpatorów, chowane podstępnie  za dobrem by je przemycić i wykorzystać przeciw nam kiedy przyjdzie na to czas.

W Europie to tacy jak Tusk czy Timmermans  z dziką satysfakcją burzą to, co cywilizacja stworzyła by w to miejsce wprowadzić totalne barbarzyństwo nie dające nikomu żadnych praw.

Dziś na razie w Wielkiej Brytanii człowiekowi odmawia się najbardziej podstawowego prawa jakim jest prawo do życia, pomocy i opieki, jutro będą to wartości europejskie od których będzie uzależniony rozdział europejskich środków na rozwój każdego kraju członkowskiego.

Skierowanie sprawy do sądu trafiło na fazę buntu, którą silnie przeżywają bardzo młodzi rodzice. Rodzice Alfiego stanęli w obronie prawa rodzica, rodziny, prawa do decydowania, gdzie i w jakich warunkach będą opiekować się nieuleczalnie chorym dzieckiem.

Nie chcą, aby tym miejscem był szpital Alder Hey, dlatego szpital aby skutecznie zabić pacjenta zwrócił się do sądu, aby ten wyznaczył datę, w jakim szpital ma zaprzestać wentylacji.

Sędzia wyznaczył termin i ze względu na trwające wokół szpitala protesty zakazał podania tej informacji do wiadomości publicznej. Brytyjskiemu sądowi i lekarzom chodzi tylko i wyłącznie o zadanie śmierci dziecku, które cięzko zachorowało.

Alfie nie jest pod kuratelą, żadne z rodziców nie jest pozbawione praw rodzicielskich. Szpital w Rzymie potwierdził gotowość przyjęcia Alfiego pod opiekę, rodzice w akcie desperacji i rozpaczy zadecydowali o wypisaniu dziecka na własne żądanie i natychmiastowym locie do Rzymu.

Szpital zdecydowanie odmówił i w ciągu kilku godzin uzyskał od sądu postanowienie, dające szpitalowi Alder Hey prawo do wyłącznego decydowania o zabiciu dziecka.

W taki oto sposób człowiek staje się przedmiotem postępowania zwyrodniałych szpitali i sądów. Procedura żywcem wyciągnięta z doświadczeń niemieckich obozów zagłady, gdzie eugenika miała zastąpić człowieczeństwo.

Chłopiec ma już zagwarantowaną opiekę medyczną w szpitalu we Włoszech, a także uzyskał włoskie obywatelstwo! Niestety brytyjski sąd zablokował mu możliwość opuszczenia szpitala, w którym obecnie się znajduje.

To wielka porażka i hańba brytyjskiego wymiaru sprawiedliwości, w szczególności sędziego Anthony Hayden’a oraz brytyjskiego establishmentu medycznego, że Alfie jest więziony w szpitalu w Liverpool, który nie chce udzielać mu dalszej pomocy, a tym samym uniemożliwia, wbrew żądaniom rodziców, pomoc we włoskim szpitalu, który czeka na przyjęcie chłopca.

Dziecko oddycha samodzielnie. Alfie zasługuje by otrzymać kolejną szansę na życie i żadna placówka medyczna, ani sąd nie powinien mieć prawa mu tego odmawiać. Są zespoły lekarzy, które chcą leczyć Alfiego!

W wielu miastach odbywają się uliczne protesty i pikiety. W  Liverpool, z powodu protestów ulice były nieprzejezdne.

Szpital zabronił Kate, mamie Alfiego, dyżurowania przy dziecku. Usunięto  z pokoju leżankę, pozostawiając twarde krzesełko i ograniczył listę odwiedzin do kilku.
Wejścia do szpitala pilnuje policja, a wobec dalej protestujących formułowane są zarzuty karne.

Decyzje zarządu szpitala Alder Hey oraz orzeczenia sądowe rujnują podstawę relacji pomiędzy pacjentem i jego rodziną a lekarzem, pielęgniarką czy przedstawicielem opieki medycznej. Nie można mieć zaufania do tych którzy powołani do leczenia po prostu zabijają.

Nie jest  przesadą, twierdzenie, że to między innymi taki rodzaj publicznej presji i wsparcia utrzymuje Alfiego przy życiu, a jego rodzicom daje siłę w walce z tym nieludzkim systemem jaki jest już widoczny w Wielkiej Brytanii i puka do granic każdego kraju w którym cywilizacja mimo tak wściekłej furii ze strony uzurpatorów nie daje się jeszcze pokonać.


Ocena: 384 83
Głosów: 467
1707 odsłon
Brak komentarzy

  1. Co się stało z mieniem żydowskim
  2. ludzka Europa
  3. Oni rządzili Polską !
  4. Czerwona Elita
  5. Europejskie wartości
  6. Do siego roku !
  7. Fachowiec
  8. Westerplatte broni się
  9. Oddać suwerenność
  10. Teoretyczny pogrzeb
  11. Rosyjska ruletka
  12. Słowacy mają już dosć.
  13. Wstając z kolan
  14. Na ostrzu skalpela
  15. Miara Upadku
  16. PIS-owskie draństwo
  17. Wielka Gra
  18. Żona Cezarego
  19. UBewatele
  20. Desygnowany
  21. System
  22. Jeszcze raz Ukraina
  23. Serce z betoniarki
  24. Onet kłamie
  25. Wybiórcza pamięć
  26. Na nieludzkiej ziemi
  27. GW i pięć piw.
  28. Zwyczajny Człowiek
  29. Dno i Odwiert
  30. Gräfin von Thun
  31. Królowa Polski
  32. List do Israela
  33. Czy Biblia to bajka ?
  34. Tu kiedys była Anglia
  35. Kolaboranci
  36. Trzeci Medrzec Europy
  37. Sowa i K...a Przyjaciele
  38. Czarny sen Petru
  39. Pod latarnia najciemniej
  40. Sopocki Autoryted PO
  41. Styropianowe wykopaliska
  42. Polska dla wszytskich
  43. Odebrać Polakom Głos
  44. Zjeść ciastko i miec ciastko
  45. Zwrot o 360 stopni
  46. Demokratyczne wybory
  47. Koza i trójkat Jandy
  48. Bez polityki
  49. Eksperci i Uzdrawiacze
  50. Trzecia tywarz PiS
  51. Nowa siła polityczna w USA
  52. Kukułcze jajo Balcerowicza
  53. Z notatnika wynalazcy
  54. Gdzie jest kasa ?
  55. Śpiewać każdy może
  56. Panele śmierci
  57. Podziękujmy koalicji za 8 lat rządzenia !
  58. Śmierć na nieludzkiej ziemi
  59. London Dream

Strony Patriotyczne Konkurs na poezję emigracyjną

Informacje szczegółowe po kliknięciu w obrazek JPII Tytuły prac oraz krótką notę biograficzną należy przesłać e-mailem w formie załącznika na jeden z tych adresów: jpiipapa@mail.com

antydotum@optonline.net