logo

Sobota 26.05.2018

Akcja  na ostrzu skalpela

Ponad 20 tysięcy pielęgniarek już wyjechało do krajów Unii Europejskiej. Ponad 50 tysięcy z  250 tysięcy pracujących, osiągnęło lub wkrótce osiągnie wiek emerytalny. Nowych nie przybywa, bo po studiach wolą wybrać pracę poza Polską albo w innym zawodzie.


Białe misateczko, kolorowy cyrk

Średnia wieku wśród polskich pielęgniarek wynosi około 51 lat co oznacza, że pacjentami zajmują się w większości panie tuż przed emeryturą albo te, które wiek emerytalny już osiągnęły bądź przekroczyły.

Czara goryczy się przelała. Pielęgniarki idą na zwolnienia. Wiceszef Zarządu OZZPiP wyjaśnia, że do końca Maja związek będzie rozmawiał z rządzącymi na temat wzrostu płac dla pielęgniarek. - Jeśli nie uda się dojść do porozumienia, będziemy zmuszeni podejmować kolejne decyzje - mówi.

Wszystko rozbija się znów o pieniądze

Płace pielęgniarek są obecnie tak niskie, iż większość absolwentek i absolwentów tych studiów podejmuje pracę w innym zawodzie lub wyjeżdża z Polski.  Nie może być tak, że pielęgniarka za miesiąc pracy dostaje tyle, ile lekarz za jeden dyżur. Przecież to jest jakaś patologia! - mówi wiceszef Zarządu OZZPiP.

Ten sam wiceszef OZZPiP nie wspomina juz o tym, że wcześniej popierał protest lekarzy rezydentów i żądał dla nich takiej podwyżki płac, by lekarz właśnie za dyżur dostawał tyle, ile pielegniarka dostaje za miesiąc pracy. Kto zatem ten system stworzył?. Właśnie na skutek szantażu lekarzy rezydentów, dostali oni przy wsparciu kogo się da takie pieniądze.

Taki system negocjacji pracodawcy z pracownikami oparty na szantażu musi doprowadzić do nieusuwalnej patologii. Jeśli teraz pielęgniarkom uda się wyszantażować podwyżki dla siebie to lekarze ponownie odkryją, że nie po to studiowali by zarabiać tyle co pielęgniarka.

Sytuacja wymyka się spod kontroli. Powstaje swoiste   perpetuum mobile, które prowadzi prosto do zapaści państwa.

"To nie jest życie, to jest harówka" - mówią pielęgniarki  i takim właśnie powierzamy swoje zdrowie i życie. Aż strach pomyśleć co czeka takiego pacjenta, który bedzie zdany na  taką pielęgniarkę i jej opiekę.

Pielęgniarka to nie harówka a misja i służba. Ta służba jest trudna i bardzo ciężka, ale daje ogromną satysfakcję, tym co rozumieją misję pielęgniarstwa. Daje satysfakcje tym, którzy pielęgniarstwa obejmującego opiekę nad chorym człowiekiem, nie sprowadzili jeszcze do czynności wykonywanych podczas obejścia w zagrodzie.

To takim właśnie należy się godna zapłata za ich pełne miłości poświęcenie a nie tym którzy swoją misję traktrują jak dogląd inwentarza.

Od strony fizycznej jest to duży wysiłek. I każdy kto miał do czynienia z prawdziwą opieką pielęgniarską to rozumie. Pielęgniarkom należy się wielki szacunek i godne wynagrodzenie, ale to szaleństwo musi mieć gdzieś swoje uczciwe  granice.

Obie strony, którym jednakowo zależy na zdrowiu swojego narodu w sposób realny, bez blasku fleszów, bez nienawiści i awantur powinny pracować nad tym by wypracować najlepsze dla wszystkich rozwiązania.

Jedna czy dwie pielęgniarki mają często do obsłużenia 30-40 pacjentów, to jest ciągłe "utykanie", ciągła presja, wiele z nas po prostu nie daje rady – mówią pielęgniarki. To właśnie o tym   w pierwszej kolejności  powinny rozmawiać ci co dzierżą w swoich rękach nasze życie i zdrowie.

Cały czas mam w pamięci obraz, w którym pielęgniarki piłowały swoje paznokcie a pacjentka, która miała torsje musiała czekać kilka godzin na przebranie pomimo, że na dyżurce nic nie robiących w tym czasie pielegniarek było kilka. Tej samej nocy pacjentka zmarła. Pielęgniarki stwierdziły, że miała 91 lat to już się nażyła.

Takie sytuacje należą do realnego świata służby zdrowia i trudno było by mnie przekonać do tego, że co kolwiek się takim należy oprócz prokuratora.

Pielęgniarstwo to misja i służba człowiekowi, więc może godną płace uzależnić od godnej opieki nad pacjentem?

Niemal każda z nas musi pracować w dwóch, a bywa, że i w trzech miejscach. Gdybyśmy choć jedno z nich rzuciły, to "położyły byśmy" ochronę zdrowia w Polsce.

I tu dotarliśmy do sedna tej gorączki jaką totalna opozycja sztucznie podnosi by w efekcie doprowadzić do kolejnej próby paraliżu PISowskiego rządu i PISowskiego państwa.

Druga zmiana  terrorystów już się przygotowuje do akcji. Interesuje ich tylko „żywa gotówka”. Chciałbym te gniewne zastępy pokomunistycznych związków zapytać: Co zrobicie  jak już obalicie tę pisowską władzę i wróci znów PO z całym swoim bogactwem złodziejskich i mafijnych łap. Komu wtedy powiecie o swoich chorych kręgosłupach i doraźnym leczeniu.

Będzie protest? "Coś musi się zmienić"

Problem z "białym personelem" narastał od lat przy niemal całkowitej obojętności decydentów. - Rządzący reagowali dopiero wtedy, kiedy sytuacja stawała się krytyczna, bo trwał protest. Protesty były zaś organizowane jedynie wtedy kiedy rządził PIS.

Tym razem OZZPiP także zaplanował zebranie Zarządu Krajowego, na którym może zapaść decyzja o ogólnopolskim proteście - gdyby rozmowy z resortem nie przyniosły skutku.Kolejny szantaż jest już gotowy.

Czego żądają?

Pielęgniarki podkreślają, że żądania płacowe "białego personelu" na dziś nie są wygórowane. Każdy kto żąda od państwa pieniędzy jest przekonany, że jego żądania nie są wygórowane. Tak sądzą właśnie terroryści z Sejmu, że te marne 500 złotych do tych co już otrzymują, państwa nie zrujnuje.

Tymczasem jak się to wszystko doda do siebie, tworzą się takie sumy jakich państwo polskie nie zarabia.

Poza brakami kadrowymi kolejnym problemem, z którym musi zmierzyć się ministerstwo, jest fakt, że większość pielęgniarek i pielęgniarzy nawet po skończeniu studiów, po prostu nie chce pracować w zawodzie. A jeśli już się na to zdecydują, to gros z nich wybiera pracę poza granicami Polski.

Rzecznik ministerstwa mówi, że został wypracowany system zachęt. Pielęgniarki i pielęgniarze, jeśli zostaną w zawodzie i w kraju, podczas ostatnich lat studiów oraz dwa lata po dyplomie dostaną kilkuset złotowe stypendia.

Rząd chyba nie do końca rozumie istotę  problemu. Takie podejście to  kolejne złudzenie. System zachęt nikogo do niczego nie zachęci. Najwyższy czas żeby młodzi ludzie mieli świadomość swojej odpowiedzialności za własną przyszłość. Trzeba dać im szansę, żeby  wyborów dokonywali świadomie. To  powinien być system odpowiedzialności nie zachęt. Przed podjęciem studiów trzeba by podjąć decyzje czy się studiuje za swoje czy za pieniądze podatnika.

W tej sytuacji byłby to kompromis pomiędzy wolnością a możliwością. Nie ogranicza on nikomu możliwości kształcenia, jedynie dodaje do tych warunków jakie obecnie panują po prostu odpowiedzialność.

Albo kontrakt i bezpłatne studia albo studia płatne i wolna przestrzeń przed sobą. 

Pielęgniarki domagają się około 500-600 złotych podwyżki, co stanowi około 20-procentowy dodatek do podstawy wynagrodzenia. Do rozmów z dyrekcją na temat podwyżki płac zatrudniły prawnika. Swoje żądania płacowe wyartykułowali także lekarze różnych specjalizacji.

Protesty wybuchają w kolejnych grupach zawodowych - a wszystko to pokłosie strajku lekarzy rezydentów, którym minister zdrowia przyznał podwyżki oraz tolerancji dla terroryzmu jaki się rozpostarł w Sejmie.

Personel żąda podwyżek.

Dlaczego to dzieje się teraz ? Dlaczego przez 8 lat mafijnych rządów PO-PSL pielęgniarki były zdrowe i zadowolone. Żadnych uwag wyrażanych w strajkach czy protestach nie było.

Teraz jak w zwierciadle objawia się taktyka totalnej opozycji czyli ulica i zagranica. Do tej pory nie starczało totalnym inteligencji by to wszystko ogarnąć, ale po blisko trzech latach doszli już do tego, że te działania udaje się im się synchronizować.

Wygląda na to, że terroryści z Sejmu będą musieli wrócić do domów, więc już w zapasie jest kolejna awantura oparta na żądaniu pieniędzy.

Po nich w kolejce czekają lekarze rezydenci, stolarze, grabarze, emeryci, studenci, biedronka i detektyw Rutkowski.

PIS nie doszacował podłości totalnej targowicy, którzy obrócili by w perzynę wszystko, byle by tylko nie rządził Kaczor byle by tylko pokonać PIS i byle by tylko wrócić do koryta. Później najlepszy dla złodziei byłby potop.


Ocena: 135 8
Głosów: 143
658 odsłon
Brak komentarzy

  1. ludzka Europa
  2. Słowacy mają już dosć.
  3. Polskie serce z betoniarki
  4. Onet kłamie
  5. Gazeta Wyborcza i pięć piw.
  6. Dno i Odwiert
  7. Ojciec to brzmi dumnie
  8. Róża Maria Barbara Gräfin von Thun
  9. Jak NMP została Królową Polski
  10. Labnauer pisze list do Israela
  11. Czy Biblia to bajka ?
  12. Tu kiedys była Anglia
  13. Trzeci Medrzec Europy
  14. Nadzwyczajny Kongres Sędziów
  15. Kolaboranci
  16. Sopocki Autoryted PO
  17. Sowa i K...a Przyjaciele
  18. Polska dla wszytskich
  19. Czarny sen Petru
  20. Pod latarnia najciemniej
  21. Styropianowe wykopaliska
  22. Odebrać Polakom Głos
  23. Zjeść ciastko i miec ciastko
  24. Zwrot o 360 stopni
  25. Demokratyczne wybory
  26. Kukułcze jajo Balcerowicza
  27. Bez polityki
  28. Eksperci i Uzdrawiacze
  29. Trzecia tywarz PiS
  30. Koza i trójkat Jandy
  31. Nowa siła polityczna w USA
  32. Z notatnika wynalazcy
  33. Lis fedruje w zadku
  34. Gdzie jest kasa ?
  35. Śpiewać każdy może
  36. Panele śmierci
  37. Podziękujmy koalicji za 8 lat rządzenia !
  38. London Dream
  39. Uwaga nadchodza mutanty

Strony Patriotyczne Konkurs na poezję emigracyjną

Informacje szczegółowe po kliknięciu w obrazek JPII Tytuły prac oraz krótką notę biograficzną należy przesłać e-mailem w formie załącznika na jeden z tych adresów: jpiipapa@mail.com

antydotum@optonline.net