logo

 

szczerość

 

Dziękuję  Ci  za szczerość ....  Boże mój  i mój Panie ..

Nie mam do Ciebie żalu, bo trudno jest kochać kogoś jeśli się  kogoś nie kocha ..

Nawet Ty nie potrafiłes nas pokochać bez końca i przygotowałes nam także otchłań w której miłości nie ma ....

Widocznie tak ma być by działa się Twoja Wola ..  

Dla miłości rozpostarłem ramiona na oscież, tak szeroko, że bardziej rozpostrzec się nie da bo brakuje zarówno ramion jak i przestrzeni....

Mimo to ona jest albo jej nie ma . Może  dlatego,  że  Miłość jest nie zależna od niczego ani od nikogo ..........

Jest , bo jest człowiek,  którego ona wypełnia  ... albo jej nie ma  bo  ktoś nie jest  w stanie swojego wnętrza tą miłością wypełnić.........

We Mnie ona jest i trwa....  Dla mojej miłości, Twojej miłości Panie Boże nie było  ... Nie ma już mojej miłości i z tym faktem musze się zaprzyjaźnić...

Rozsądek nakazuje kierować się w życiu uczuciem ale tym samym,  rozsądek zawsze zmierza ku wyrachowaniu i powstrzymuje a nawet wręcz unicestwia uczucia.....

Najwyraźniej  należę  do tej grupy ludzi, którzy kochają  bez końca .......... A świat  im się wali  do końca .............

Nie ma ..."Zmiłuj się Boże"...bo życie  Stworzyłeś  "pragmatyczne"

Ludzie tacy jak ja, najwyraźniej przychodzą na ten świat nie tylko jako szaramanckie dziwadła ale i z pechem ....... I  nie tylko jako szarmanckie dziwadła odchodzą, ale odchodzą z  tym samym pechem  z jakim się narodzili ..

Perspektywa  Nieba bez Nieba nie  rodzi  alternatywy dla Nieba, ani żadnej pociechy, ani żadnej  nadziei   ... Nadziei, którą staram się tak pielęgnować by trwać i by ona we mnie trwała.....  i zawsze była ze mną  jak najlepsza matka jak najczulsza  i najwierniejsza  kochanka .........

Chyba na razie nic więcej nie jestem w stanie wyrazić o Boże  ....... Cokolwiek bym nie powiedział,  cokolwiek bym nie poczuł i do czegokolwiek  bym nie westchnął nie  będzie  na właściwym miejscu..

Ty Który Jesteś i przepełniasz wszystko , Ty Który Jesteś nieskończoną miłością  dla mojej miłości nie miałeś  przebaczenia.............

Z bolesnymi faktami życia najlepiej jest się przespać .... Jak Hamlet ...

"Umrzeć - zasnąć -
I na tym koniec. - Gdybyśmy wiedzieli,
Że raz zasnąwszy, zakończym na zawsze
Boleści serca i owe tysiączne....
Właściwe naszej naturze wstrząśnienia,
Kres taki byłby celem na tej ziemi"

Z Twojej  Łaski Boże chciałbym utulić się w objęciach snu, którego Ty także jesteś stwórcą .........

Zagłębić   wszystko co moje  we śnie  ..... Spać...Zasnąć.. Śnić,  albo i nie śnić  byle by tylko  spać i bólu nie odczuwać ....

Najwyraźniej  miłość nie rodzi się z mojej woli czy  z moich urojeń ale z Twojej Woli i z  Twego  serca  Panie w sercach naszych ..........

Nie przerwanie więc i z Miłością życzył bym sobie i  innym   dobrego dnia , radości , którą i ja mógłbym  żyć gdyby przy mnie była........oraz pokoju ducha  i siły.

Siły by trwać ... bo to jest zawsze i każdemu  potrzebne dopóki nie przyjdzie czas na Twoją miłość Panie , która nas odwołuje z tej ziemi jaką dla nas stworzyłeś na tymczasowe mieszkanie ...

Mnie z Twojej Woli  musi  wystarczać   mój  los  i marność tego świata ..  Marność, która wypełnia wszystko poza Twoją i moją Miłością ..

Cała reszta to marność nad marnościami .. To wszystko marność .. 

   

Tak.... Jak mówi księga Koheleta spisana pod Twoim natchnieniem


Ocena: 550 64
Głosów: 614
1246 odsłon
Brak komentarzy