logo

Autor blogu: Rancho

Posty: 14
Komentarze: 10
Odsłony: 50771
21.09.2016 19:50:53
0 komentarzy

Czarny sen Petru

Zadłużenie naszego kraju w końcu zaczęło spadać. Po kilku miesiącach wzrostów spowodowanych wysokimi kursami walut oraz rolowaniem długów poprzedniej ekipy, w lipcu odnotowano spadek sumy zobowiązań aż o -9,6 mld zł. Co więcej - deficyt budżetowy po sierpniu jest najniższy od 7 lat, a dane o produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej są rewelacyjne.

 

Zadłużenie zaczęło spadać, deficyt najniższy od 7 lat, odczyty z gospodarki rewelacyjne - czy zaczął się spełniać czarny sen Petru i jego panów ?            

Jeśli wierzyć oficjalnym statystykom zadłużenie naszego kraju w końcu zaczęło spadać. Po kilku miesiącach wzrostów spowodowanych wysokimi kursami walut zagranicznych oraz rolowaniem długów poprzedniej ekipy, w lipcu odnotowano spadek sumy zobowiązań aż o -9,6 mld zł.

diagram

Co więcej - deficyt budżetowy po sierpniu jest najniższy od 7 lat, a dane o produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej są rewelacyjne (odpowiednio: +7,5% i 5,6%). Czy zagraniczni inwestorzy i agencje ratingowe będą się musiały przeprosić z Polską?

Wygląda na to, że spełnia się czarny sen Ryszarda Petru, Leszka Balcerowicza i ojca chrzestnego narodu przebranego -Michnika..

Gospodarka Polski pod rządami PiS zamiast runąć w dół rozwija się bardzo dobrze i przyzwoicie, wbrew staraniom antypolskich lokai Sorosa.

Po pierwsze: Produkcja przemysłowa w sierpniu wzrosła o +7,5 proc. licząc rok do roku, a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosła o +3,3 proc.

Po drugie: Sprzedaż detaliczna w sierpniu wzrosła o +5,6 proc. w ujęciu rocznym, a w ujęciu miesięcznym o +0,8 proc.

Po trzecie: Deficyt budżetu państwa po sierpniu wyniósł zaledwie 14,9 mld zł. Piszę "zaledwie", gdyż ostatni raz tak niską przewagę wydatków nad dochodami państwa odnotowano 7 lat temu.

Po czwarte: W końcu zaczęło spadać zadłużenie naszego kraju. Po 6 miesiącach nieustannych wzrostów spowodowanych głównie rolowaniem długów ekipy PO-PSL oraz wyższymi kosztami zakupu walut zagranicznych (należy pamiętać, że 34 proc. polskiego długu jest liczona w euro, dolarach, frankach i jenach) w lipcu Ministerstwo Finansów odnotowało spadek wysokości zobowiązań o -9,6 mld zł.

 wzrost gospodarczy

Dobre dane płynące z gospodarki idą w parze z coraz cieplejszymi opiniami zagranicznych analityków na temat Polski. Nie tak dawno eksperci Bank of America/Merrill Lynch stwierdzili rzecz następującą:"Dzień spędzony w Warszawie potwierdza nasze poglądy, że polityka gospodarcza PiS jest bardziej rozważna, niż obawiał się tego rynek i wspiera nasze dobre nastawienie względem złotego.

"Czy niebawem okaże się, że wystraszeni przez "ekonomistów" z poprzedniej ekipy zagraniczni inwestorzy przeproszą się z Polską pod rządami PiS?

Czy pracownicy agencji ratingowych zweryfikują swoje prognozy i stwierdzą, że konflikt wokół Trybunału Konstytucyjnego nie ma jednak większego wpływu na polską gospodarkę?

Jeśli pozytywne dane utrzymają się w kolejnych miesiącach, to nie będą oni mieli innej opcji. Wszak trzeba być głupcem, aby posiadając kapitał nie wykorzystać silnego popytu wewnętrznego i stabilnego wzrostu gospodarczego - szczególnie w warunkach relatywnie taniej złotówki.

Bill Clinton podczas swojej kampanii Wyborczej powtarzał „ Gospodarka Głupcze” i został Prezydentem Stanów zjednoczonych . Ryszard Petru od rana do nocy powtarza sam sobie „ Naucz się czegokolwiek idioto” i naprawdę strach pomyśleć że i jemu mogłoby się cokolwiek udać.

Źródło: Zadłużenie Skarbu Państwa 7/2016 (Mf.gov.pl)

Źródło: Deficyt budżetu państwa po sierpniu wyniósł 14,9 mld zł (Bankier.pl)

Źródło: Produkcja przemysłowa wzrosła o 7,5 proc. (Stooq.pl)

Źródło: Sprzedaż detaliczna wzrosła o 5,6 proc. (Stooq.pl)

Ocena: 754 222
Głosów: 976
3055 odsłon
Brak komentarzy