logo

Krytykom Powstania Warszawskiego -
ostro i prawdziwie.

O powstaniu, co roku, wypowiadają się bandy rozentuzjazmowanych osobników. Dają się podpuszczać także nieliczni ci co żyli w tamtych czasach. Niektórzy potomkowie tych co już odeszli usiłują odcinać kupony od sławy swoich przodków. Polskie piekło.


Tym krytykom odpowiadam krótko: trzeba było urodzić się wcześniej i zorganizować powstanie w 1940 r.

Dzisiaj jest pełno mądrali, których odwaga objawia się ucieczką na widok staruszki bitej przez chuliganów. Nie odwracają głowy na widok agresji i braku kultury w autobusie czy tramwaju bo jeżdżą własnymi samochodami.

Gdzie byli ci herosi
jak na ulicach Polski grasowały gangi wymuszające okup (nowa okupacja) albo tacy bohaterowie, którzy bez wahania reagują na bestialstwo pseudokibiców. Przecież takie grupki łobuzów mają mniejszą siłę niż batalion SS.

Teraz jest pełno mądrali ględzących o pośmiertnym sądzie dla dowódców powstania, ale protestujących przeciwko lustracji współpracowników SB.

Dlaczego nie protestowaliście przeciwko obróceniu w kupę gruzów Iraku (historycznej Persji) tylko popieraliście udział Polski w tych haniebnych wojnach. Dlaczego kibicowaliście gdy w w kupę gruzów obrócono resztki pozostałe w Syrii. Szkoda słów. A jak to było z Powstaniem? Wyjaśnia  Bogusław Linda:

 

"I tak to waśnie wyglądało wy p*****e obszczymurki co się wymądrzacie a g*wno żeście w życiu zrobili, osiągnęli, doświadczyli i przeżyli. Historycy za dychę... Brawo Panie Linda! " - Tak brzmi komentarz pod tym wideo i ja się pod tym podpisuję.

A oto komentarz inny, ale też prawdziwy aż do bólu:

"I to jest najmądrzejsza opinia na temat powstań, jaką czytałem. Pełna zgoda. Tu nie ma znaczenia czy dowództwo AK by podjęło decyzję, czy by nie podjęło. Jak nie AK, powstanie wywołałaby Armia Ludowa i pod pozorem walki z Niemcami wyrżnęłaby AK. Były takie plany i są na to dowody.

Ale tak jak powiedział Linda,
powstania wybuchały z wewnętrznej potrzeby. My sobie nie uświadamiamy, jak to jest żyć w strachu. Jak to jest się bać, że ty, twoja żona, twoje dziecko albo ktokolwiek z twojej rodziny może za chwilę zostać zgarnięty przez łapankę i wysłany na śmierć.

Jak to jest widzieć SS-manów znęcających się nad rodakami. Jak to jest być traktowanym jak śmieć dlatego tylko, że się nie ma karabinu w dłoni przez ludzi będących najgorszego gatunku sk*rwysynami.

My nie wiemy, jak to jest i dlatego nie mamy prawa potępiać powstań. "

Co ja mogę do tego dodać?

Milczenie.

Nathanel


Ocena: 47 1
Głosów: 48
866 odsłon