logo

Piątek 05 Listopada 2021

Lewacki Kongres USA o demokracji w Polsce i na Węgrzech.

Na początek może fakty. W środę 3 listopada w Amerykańskim Kongresie odbyło się przesłuchanie w sprawie Polski i Węgier. Sam ten fakt jest na tyle szokujący i żenujący, że należy się na chwilę zatrzymać, bo daje on wiele do myślenia i ujawnia z jaką demokracją mamy do czynienia i z jakim poszanowaniem demokratycznych praw innych państw.

Pani German Marshall Fund Heather Conley była zastępcą, sekretarza stanu ds. Europy w administracji George’a W. Busha. Była jedną z osób zaproszonych na dzień 3 listopada przed komisje Kongresu jako ekspert wypowiadający się na temat sytuacji Polski i Węgier. 

Stwierdziła ona, że ze względu na niski poziom demokracji w Polsce i na Węgrzech, USA powinno rozważyć przesunięcia w dyslokacji wojsk lub sankcje gospodarcze.

Wystarczy jednak spojrzeć na prawa obywateli USA i przeczytać Konstytucję Stanów Zjednoczonych by zobaczyć z jaką demokracją i jakim wzorcem demokracji mamy do czynienia. Uzurpatorzy z Washington uczynili konstytucje USA martwą i zaprowadzili niespotykany dotąd terror wobec własnych obywateli odbierając im najważniejsze prawa zapisane w konstytucji.

Jak stwierdziła ekspertka, wobec braku skutków dotychczasowych działań ze strony USA i UE w sprawie zatrzymania „erozji demokracji”, Ameryka powinna zmienić podejście.

Erozji demokracji. Kto to mówi! przedstawicielka kraju, w którym na skargę o sfałszowanie wyborów prezydenckich wszelkie instytucje, których obowiązkiem było wyjaśnienie wątpliwości i rozpatrzenie takich spraw uchyliły się od swojego obowiązku!

Pomimo, że fałszowanie wyborów było wiele razy wykazane, to przy władzy pozostają ci którzy się tych fałszerstw dopuścili. Czy chodzi o to, że w Polsce właśnie taka demokracja nie funkcjonuje?  Czy i w Polsce powinien tak wyglądać porządek prawny, aby Pani Conley uznała, że Polska ma już właściwą demokrację? czy może być jeszcze inna demokracja aniżeli sama demokracja?

Przyjrzyjmy się tym słowom bliżej. Co one oznaczają? A no nic więcej, nic mniej, jak tyle, że antypolska i antywęgierska nagonka jest zsynchronizowana pomiędzy uzurpatorami UE a uzurpatorami z USA.

Wnioski idą jeszcze dalej. Ze względu na mocarstwowość Stanów Zjednoczonych, efekty wprowadzania amerykańskiej demokracji na siłę w wielu krajach świata, przez miłującą pokój armię USA, są na każdym kroku widoczne.

Należy przypuszczać, że demokracja jakiej chcą amerykanie dla innych, nie uzyska ich akceptacji, dopóki dzielna armia Stanów Zjednoczonych nie wybije co najmniej milion osób w kraju wybranym do wyniesienia demokracji na amerykański poziom.

Dzięki takim misjom w krajach, które nie rozumiały czym jest demokracja rozwinięta, od drugiej wojny światowej Armia Amerykańska, wybiła po drodze dziesiątki milionów ludzi z wielu krajów świata.

Po interwencji miłujących pokój i demokracje Amerykanach w tych krajach pozostał, syf, łzy, nędza, głód, śmierć i miliony grobów.

Już dziś wiemy bez żadnych wątpliwości, że te działania nie były spontaniczną obroną czegokolwiek, ale były realizacją założonych z góry planów globalnej kontroli świata, państw i narodów.

Powstanie zaś tzw. Unii Europejskiej było jednym z etapów kładzenia swojej łapy na kontynencie europejskim. To, dlatego UE tak szybko powstało i się poszerzało. To dlatego do UE przyjmowano wszystkich, którzy chcieli i nie chcieli a referenda były tyle razy powtarzane, aż otumaniony nachalną propagandą naród powiedział, że chce.

UE została szczegółowo zaplanowana w Waszyngtonie i zrealizowana w Europie. To jeszcze nie wszystko, bowiem sama Ameryka także, nie ma nic wspólnego ani z demokracją, ani z praworządnością i tak naprawdę jest pozbawiona demokratycznych struktur państwa w miejsce których, weszli międzynarodowi zbrodniarze, tchórze ukrywający swoją tożsamość przed światem.

To ci zbrodniarze przy wykorzystaniu państwa amerykańskiego i jego uregulowań prawnych przez stulecia okradali świat z jego dorobku materialnego i kulturowego stając się posiadaczami pieniędzy świata i świata.

Tak więc, jak na razie nikt nie ma pojęcia o tym, kto dzierży w swej bandyckiej łapie rządy w Stanach Zjednoczonych a przez to także i w całym świecie. Ich siłą jest pieniądz, a więc, jeśli pozbawi się ich pieniędzy, ci zbrodniarze staną się natychmiast wyłącznie śmierdzącą kupą biomasy.

I oni to wiedzą więc, dlatego potrzebna jest im władza absolutna nad światem a nie żadna demokracja, która jest tylko wytrychem do wprowadzania totalitarnej zbrodni.

„Nasze zaangażowanie w tej sprawie musi być stale podtrzymywane i nie epizodyczne. Być może powinniśmy zastanowić się nad zmianą rozlokowania wojsk w regionie” - powiedziała była dyplomatka, podkreślając, że mówi to „z bólem serca”.

Dla Polski wycofanie amerykańskich wojsk było by zbawienne, i idę o każdy zakład, że Amerykanie tak jak Ruscy, jeśli już gdzieś weszli to nikt ich stamtąd już nie wyprosi, nie wygoni i ich się nie pozbędzie.

Gdyby Ameryka wycofała swoje wojska okupacyjne z naszego kraju było by to odzyskanie kawałka terytorium Polski, które przewłaszczyła sobie Armia Amerykańska.

Wygląda na to, że tak jak główny bohater USA naczelny Alzheimer, nie ma pojęcia o tym, że w ogóle żyje, tak i ci eksperci nie mają pojęcia o tym o czym mówią.

Conley dodała, że być może oba kraje powinny zacząć „ponosić koszty ekonomiczne” w związku z zachodzącymi - jej zdaniem - antydemokratycznymi procesami.

Koszty ekonomiczne to właśnie oba kraje Polska i Węgry ponoszą w związku z wpuszczeniem na swoje terytorium tych, którzy poprzez upuszczanie krwi narodom, wprowadzają demokracje której sami od dawna już nie mają.

Inni zeznający przed komisją eksperci, również krytycznie odnosili się do sytuacji w obu krajach. Ekspert Rohac stwierdził, że zbyt ostry nacisk ze strony USA może być przeciw skuteczny i może być wykorzystywany m.in. przez Kreml.

Ekspert Csaky stwierdziła, że Ameryka powinna podjąć długoterminowe zobowiązania we wsparciu społeczeństwa obywatelskiego i niezależnych mediów. Dodała też, że spór Polski i Węgier z UE stanowi „egzystencjalne wyzwanie” dla wspólnoty.

To jest jawny dowód na to, że UE zostało stworzone przez zbrodniarzy ukrywających się w Stanach Zjednoczonych Ameryki, którzy rządzą światem bez żadnego mandatu, ale w oparciu tylko i wyłącznie o siłę jaką dają im zrabowane światu pieniądze.

Wszyscy eksperci wskazywali na znaczne różnice w stopniu erozji demokratycznych instytucji między Węgrami i Polską, zaznaczając, że na Węgrzech sytuacja jest znacznie poważniejsza, zwłaszcza w obszarze wolności mediów i systemie wyborczym oraz uczciwości wyborów.

Doprawdy trzeba mieć tupet by w sytuacji, kiedy w USA na fotelu Prezydenta zasiada człowiek, który objął ten urząd w wyniku sfałszowanych wyborów, mówić o jakiejkolwiek demokracji. Trzeba być mocno bezczelnym by mówić o demokracji tam gdzie urzędującemu Prezydentowi odbiera się prawo do wypowiadania się publicznie w jakimkolwiek temacie.

Trzeba być wyjątkowo cynicznym, żeby z kraju w którym nie działa ani sąd, ani inne struktury władzy w oparciu o jakiekolwiek prawo, z kraju w którym bezprawnie pozbawiono obywateli praw wynikających z Konstytucji, żeby z takiego kraju, wysyłać  przekaz wyrażający troskę o praworządność i demokracje.

To mogą robić wyłącznie ludzie wyzbyci jakiegokolwiek człowieczeństwa i uczciwości. Demokratyczny senator Ben Cardin.. Zaznaczył, że USA zamierza w podejściu do Polski „podchodzić z pozycji przyjaźni”.

Jest to typowa przyjaźń rzeźnika i świni przygotowanej na ubój. W posiedzeniu komisji wzięło udział jedynie trzech jej członków; wszyscy to Demokraci. Według jednego z pracowników komisji, to efekt odbywających się równocześnie w Izbie Reprezentantów głosowań.

Nie jest przypadkiem, że najwyższy rangą Republikanin w komisji Roger Wicker wydał dzień wcześniej oświadczenie, dziękując Polsce i Węgrom za ich udział w misji NATO w Afganistanie.

Refleksja na koniec rodzi się smutna. Podobnie jak szkoda każdego polskiego życia, które zostało oddane za ratowanie żydów, tak dziś szkoda każdego polskiego żołnierza, który w imię tak podłej przyjaźni oddał swoje życie w Afganistanie tylko po to, aby amerykanie mogli mieć międzynarodowy mandat do dewastowania kolejnego kraju.


Ocena: 8 0
Głosów: 8
827 odsłon