logo

Franciszek i Polski Kościół

Czy pastor Franciszek chce zniszczyć polski Kościół?


To pytanie jest tylko retoryczne, gdyż od początku wiadomo, że odpowiedź brzmi - “TAK”. Jeszcze niedawno mieliśmy tego dowód, gdy Watykan usiłował obarczyć pośrednio Świętego Jana Pawła II, winą za pedofilię przez oskarżenia kierowane przeciw Kardynałowi Stanisławowi Dziwiszowi.

Watykanowi, a raczej Franciszkowi obecnemu wice papieżowi (papieżem jest Benedykt XVI) solą w oku jest i Jan Paweł II, któremu Pastor Franciszek do pięt nie dorasta (czego ma świadomość), ale któremu też zawadza Kościół w Polsce będący zawadą dla modernistów, masonów i libertynów w Kościele.


Tak wraz z nim upada kościół

To polski Kościół wciąż jest wzorcem Tradycji i skansenem wiary, reliktem Chrystusowego Kościoła. W życiu nie ma przypadków są tylko znaki. Soborowi papieże Jan XXII i Paweł VI zostali świętymi, mimo iż nie spełniali nawet podstawowych warunków prawa kościelnego. Nie mogli wykazać się żadnym cudem za swoją przyczyną poza cudem polegającym na tym, że zostali świętymi.


Gdzie Papież ma Krzyż ?

Co innego Kardynał Stefan Wyszyński, który, aby zostać błogosławionym musiał czekać kilkadziesiąt lat. Nawet gdy Watykan już nie mógł blokować tej kanonizacji nie odmówił sobie przyjemności, aby przesunąć (opóźnić) jej termin. -To znak pierwszy.


Niedawno dowiedzieliśmy się, że nagle, wezwano do Watykanu wszystkich polskich biskupów. Polscy biskupi udadzą się do Watykanu z wizytą ad limina Apostolorum. Hierarchowie podzieleni będą na cztery grupy. Pierwsza z nich rozpocznie wizytę 4 października. To znak drugi.

Czy jest jakiś związek między tymi znakami? Owszem bliski, gdyż odległość wynosi tylko 3 tygodnie. Gdy jeszcze nie ustaną echa i nie ostygnie odgrzana wiara w Narodzie rozpocznie się, jak powiadają media, gnojenie polskiego Kościoła w Watykanie - za pedofilię.

A przecież …... Według informacji Ministra Sprawiedliwości z 31 października 2013 w Polsce było 1468 skazanych za pedofilię. Jak więc widać duchowni katoliccy stanowią krańcowo marginalną cząsteczkę skazanych za pedofilję. Ale są jedyną grupą poniżaną w mediach i poniżającą sama siebie poprzez swoich hierarchów i zwierzchników. Jaki to ma cel? - Odsunięcie dzieci i młodzieży od Kościoła.


Po śmierci i beatyfikacji Jana Pawła II widzieliśmy zjawisko, które zaowocowało powstaniem Pokolenia Jana Pawła II. Moderniści a tak naprawdę “rzeźnicy” Kościoła Katolickiego widocznie obawiają się, że beatyfikacja Prymasa Tysiąclecia może wywołać podobny efekt.

Prymas Tysiąclecia był najwybitniejszym w historii. Prymasowi Wyszyńskiemu, zawdzięczamy pojęcie „charyzmatycznego przywódcy”.  Polacy w warunkach kryzysu potrzebowali biblijnego pasterza, lidera, człowieka symbolu. Prymas był świadomy swojej roli, odpowiedzialności i co najważniejsze był człowiekiem całkowicie oddanym misji duszpasterskiej.

Takim liderem pastor Franciszek być nie może i takich wzorców nie potrzebuje i nie znosi. Podjęto więc decyzję o destrukcji Episkopatu Polski usunięciu niewygodnych biskupów. Podjęto decyzję o rozbiorze przedmurza chrześcijaństwa w Europie. W dokumencie watykańskim "Pastores gregis" sugeruje się, że podstawowym celem wizyty ad limina Apostolorum jest umocnienie jedności biskupów z papieżem. Ale wygląda na to, że w ramach jedności pozostanie tylko jeden biskup wierny Franciszkowi - Ryś. Reszta padnie na polu walki z pedofilią.


"To nie jest zwyczajna wizyta, do której złożenia każdy biskup jest zobowiązany co kilka lat. To ubrane w elegancką formę wezwanie" - mówi "Rz" źródło za Spiżową Bramą.
Podobno donos na  polskich biskupów złożył nuncjusz apostolski abp Salvatore Pennacchio, który sam miał poprosić o rozmowę z Franciszkiem i zaraz potem wezwano ich na przesłuchania.

Abp Pennacchio miał przedstawić Franciszkowi krytyczny obraz sytuacji Kościoła w Polsce.

"Do Watykanu napływa coraz więcej zgłoszeń, wskazujących na zaniedbania waszych biskupów przy wyjaśnianiu spraw dotyczących wykorzystywania seksualnego małoletnich przez część duchownych. To nie dziesięć czy jedenaście spraw, o których pisały media. Jest ich zdecydowanie więcej" - powiedziało źródło "Rz". Tak właśnie wygląda początek nagonki na Kościół w Polsce.

Czy będzie to początek końca?

Przedstawiłem tu nie pełną analizę problemu a jedynie problem sygnalizuję. Wnioski wyciągajcie sami.

Natanel


Ocena: 111 3
Głosów: 114
730 odsłon