logo

Robimy wszystko, aby złagodzić polskim rodzinom ból inflacji”.


"Robimy wszystko, aby złagodzić ból inflacji,
żeby zmniejszyć te koszty dla polskich rodzin" - powiedział premier Mateusz Morawiecki. Jak dodał, rząd chce nad polskimi rodzinami roztoczyć parasol antyinflacyjny. Premier obiecuje pomoc.

Jak trzeba być bezczelnym człowiekiem, jak cynicznym i jakim draniem, żeby tak w żywe oczy, wbrew faktom, jakich każdy obywatel Polski doświadcza na co dzień, zwracać się do narodu z tak zakłamanym przekazem.

Wróćmy do początków. Pan Morawiecki był bankowcem i wysługiwał się za tak zwane wynagrodzenie światowej banksterii. Został ministrem w rządzie Pani Beaty Szydło by docelowo przejąć stery władzy w Polsce, porzucając przy tym wyśmienicie płatne stanowiska jakie piastował w bankach działających nie tylko na terenie Polski.

Wszedł do tego rządu nie po to by służyć swoją fachową wiedzą Polakom i Polsce, ale po to by objąć w państwie realną władzę i realizować potrzeby międzynarodowej bandyteri.

Ultimatum jakie zostało przedstawione Jarosławowi Kaczyńskiemu zostało przez niego przyjęte i minister w rządzie Beaty Szydło wygryzł ze stanowiska osobę, której PIS i cała ZP zawdzięcza samodzielne rządy przez dwie kadencje.

Na otarcie łez Pani Beata Szydło otrzymała stołek w UE a wynagrodzenia tam pobierane mają rekompensować utratę najbardziej prestiżowego stanowiska w Państwie.

Sprawy ekonomii wymagają czasu, aby efektywnie sterować gospodarką państwa, a więc i wymagają stabilnej sytuacji politycznej, która musi zapewnić rządy w dłuższym okresie czasu aniżeli jedna kadencja.

To z tych powodów zaczęły pokazywać się w Polsce różne plusy, na które rząd zaciągał horrendalne nowe pożyczki wysoko oprocentowane. Nędza wyciągnięta ze slumsów na skwery i parki zapewniła w takiej sytuacji Zjednoczonej Prawicy ten czas, jaki był niezbędny na wepchniecie Polski w uzależnienie finansowe od zagranicznej lichwy i międzynarodowej bandyterii.

Sprostanie zaś wymaganiom spłat zadłużenia, wymagało by znacznego podniesienia podatków, co mogłoby wywołać gniew społeczeństwa i rozruchy być może nie do opanowania na skalę całego kraju.

Drugim sposobem stosowanym w takich przypadkach jest wyważona sterowalna inflacja, która jest w stanie odbierać z rynku te pieniądze, które wcześniej zostały rozdane. Od strony politycznej, wywołać ona może co najwyżej oburzenie tych, co z tych plusów dotychczas tak obficie korzystali. Inflacja ma także inne zalety cenione przez finasjerę a mianowicie, jest w stanie odebrać więcej, aniżeli zostało wcześniej rozdane.

Szef rządu przyznał, że nie po raz pierwszy zmagamy się z inflacją w Polsce, dodając, że „ona jest najwyższa w historii całej strefy euro na przykład, najwyższa od 30, od 40 lat w wielu krajach zachodniej Europy”.

Już dzisiaj wysyłamy kolejne pismo do Unii Europejskiej, do Komisji Europejskiej z wnioskiem o zgodę na zmniejszenie podatku VAT na paliwa” - powiedział premier podczas konferencji prasowej.

Państwo Polskie niezauważalnie stało się tak suwerenne, że dziś, aby obniżyć VAT na paliwa niezbędna jest zgoda unijnych biurokratów. Państwo polskie nie jest zdolne do podjęcia i wprowadzenia w życie takiego przedsięwzięcia samodzielnie.

Szef rządu wie co mówi, ponieważ inflacja jest narzędziem do ręcznego sterowania gospodarką i całą ekonomią zarówno w skali kraju jak i pojedynczych  osób. Z tego trzeba zdawać sobie sprawę słuchając czy czytając takie jak te oświadczenia Premiera.

Pan Premier nie ujawnia co zostało za jego  rządów sprzedane międzynarodowym spekulantom i hochsztaplerom i jaką własność posiada jeszcze państwo-korporacja zarejestrowane na giełdzie „Wall Street”i innych światowych giełdach o ile jeszcze cokolwiek posiada.

To rzuca także nowe światło na to kim my jako naród Polski jesteśmy dziś, i kim możemy być już jutro, jeśli stanowczo nie upomnimy się po raz kolejny o swoją suwerenność i godność.

Dowiadujemy się w bardzo mikro porcjach, kto nami rządzi przy pomocy terroru i w jakim celu podejmuje niekorzystne dla własnej Ojczyzny decyzje. Dowiadujemy się, że Polska nie jest już ani krajem, ani podmiotem wśród narodów świata ale jest korporacją „Rzeczpospolita RP”.

Rządy jakie są sprawowane w Polsce,  są sprawowane bezprawnie  bo nikt w Polsce z korporacją nie zawierał żadnej umowy o współpracę. Nikt z korporacją „Rzeczpospolita RP” nie zwierał żadnego kontraktu. Suweren niczego korporacji RP nie przekazywał. Zrobili to uzurpatorzy sprawujący dziś władze w Polsce.

Wszystkie działania jakie miały miejsce w odniesieniu do Korporacji sa bezprawne a osoby które się dopuściły stworzenia takiego podmiotu sa przestępcami.

„Ale dziś mamy sytuację wyjątkową. Mamy kryzys gospodarczy po pandemii, kryzys związany z epidemią, kryzys energetyczny, sprawy związane z bezpieczeństwem, ale jednak chcemy nad polskimi rodzinami roztoczyć ten parasol antyinflacyjny, żeby w sposób łagodniejszy, przez te najbliższe parę kwartałów, można było przejść - powiedział Morawiecki.

Jak podkreślił, „wprowadzamy tę tarczę antyinflacyjną właśnie dlatego, że choć inflacja dotyka wszystkich, to też dotyka nie wszystkich w jednakowy sposób, w jednakowym stopniu”.

Jednym słowem Premier Morawiecki mówi nam, że w Polsce nie jest problemem wysoka inflacja rujnująca rodziny i całe społeczeństwo materialnie, ale problem dla rządu jest to, że ta inflacja choć dotyka wszystkich, to nie dotyka wszytskich w jednakowym stopniu. Za mało rujnuje niektórych w porównaniu z innymi.

To wszystko co wymienił tu Premier jest rezultatem jego rządów i to jego Rada Ministrów wraz z Parlamentem i Prezesem stworzyła najpierw te wszystkie problemy po to tylko, by teraz z nimi walczyć.

Ostatecznym rezultatem  jest unicestwienie państwa Polskiego, polskiego suwerena i oddanie wszystkiego co jeszcze do niedawna stanowiło państwo polskie w łapy międzynarodowych bandytów.

Dokonała się zdrada stanu, która musi być uczciwie osądzona a winni ponieść jak najsurowsze konsekwencje.

Tarcza inflacyjna o której tak ochoczo mówi codziennie bankster Morawiecki, to kolejne lichwiarskie pożyczki zaciągane na nasz koszt, po to tylko, by w odpowiednim momencie ogłosić upadłość państwa i oddać już do końca zarówno terytorium jak i jego inwentarz zwany „narodem”, przekazując ponad 1000 letni dobytek Polaków w żydowskie lichwiarskie i złodziejskie łapska.

To co wiemy jest już wystarczająco przerażające a co będzie, co się stanie jak już dowiemy się wszystkiego?  i to jeszcze za późno? Czy nadal w Polsce nie ma Polaków, którym w genach pozostał by jeszcze Bóg, Honor i Ojczyzna ?


Ocena: 3 0
Głosów: 3
748 odsłon