logo

Delirium Preżydenta

Najgorsze co może przytrafić się człowiekowi w jego życiu to kontakt z pijakiem i okazanie jemu choćby najmniejszej odrobiny akceptacji.

Nic, tak jak akceptacja, nie rozzuchwala barłogu społecznego i tak społeczeństwu nie szkodzi.

Nie szkodzi ani człowiekowi, któremu takie nieszczęście, jak spotkanie na swojej drodze alkoholika się przydarzyło, ani pijakowi, który w pijackim amoku szczęśliwie takiej akceptacji doświadczył.

Ostatnio naczelny pijak RP Aleksander Kwaśniewski udzielił wywiadu portalowi „WP” w którym wybełkotał, żądanie wprowadzenia przymusowych sczepień w Polsce.

Brak takich szczepień on sam boleśnie doświadczył na swojej skórze, bo jak ludzie nie szczepią się przymusowo, to skacowanego pijaka dochody maleją i martwi się, że może znaleźć się w sytuacji, w której nie będzie już miał za co pić.

Oto co powiedział „rabe kac” będący niegdyś Prezydentem RP:

„W Polsce powinien zostać wprowadzony powszechny obowiązek szczepień. W imię odpowiedzialności za państwo" - mówi Wirtualnej Polsce Aleksander Kwaśniewski, który w imię odpowiedzialności za państwo przepraszał po pijaku żydów, chociaż nie wiedział ani za co przeprasza ani dlaczego.

Były preżydent na skutek delirium wywołanego spadkiem dochodów z powodu niechęci do przymusowego szczepienia się Polaków, lockdownu i pandemii opowiada nam m.in., jak ciężko doświadczyły go - także finansowo - dwie największe obecnie zmory Polaków: drożyzna i pandemia.

– „Polska ma dwa problemy: u nas nie szanuje się prawa, no i mamy problem z dyscypliną społeczną”.

Po tym na chwile zamilkł a po chwili rozpłakał się nad sytuacją w Nowej lewicy. Formacji, której przewodzi Włodzimierz Czarzasty.

Czarzastemu trzeba oddać jednak historyczne zasługi, to on bowiem doprowadził do zbudowania koalicji lewicy w 2019 roku, dzięki czemu lewica wróciła do Sejmu z dobrym wynikiem. To było bardzo ważne wydarzenie, bo gdyby do niego nie doszło, to dziś nie rozmawiałbym z panem o lewicy, bo nie byłoby o czym” - wyrzucił z siebie „Olek ole wygraj”

Jak to się ma do rzeczywistości każdy widzi. Jaki jest koń także.

Rzeczywistość nie została dostrzeżona jak stodoła w Jedwabnem a fakty, kiedy buzuje stolicznaja nie mają już znaczenia.

Lewice wprowadził do Sejmu Grzegorz Schetyna. Nie będę się pastwił nad upadłym człowiekiem bo status kanalii jaki dumnie nosi Aleksander Kwaśniewski w polskim społeczeństwie jest wystarczającym zadośćuczynieniem przyzwoitym ludziom.

Gdyby Schetyna w amoku totalnej opozycji nie wpisał lewaków na swoje listy nie było by do dziś ani jednego lewaka w parlamencie.

Jednakże, jeśli jest się natrętnym wrogiem własnego rozumu to można widzieć zarówno Włodzimierza Czarzastego jako geniusza, który wprowadził lewactwo do parlamentu jak i kilka tysięcy żydów spalonych w stodole o gabarytach 20x 20 metrów.

Tradycja kłótni na lewicy jest dość długa. Dalszy ciąg  wykładu Olka  podobnie jak na Ukrainie poszedł już gładko:

Tak, pamiętamy 2015 rok. PiS wówczas zdobyło większość m.in. dlatego, że lewicy zabrakło kilkudziesięciu tysięcy głosów, żeby wejść do Sejmu. Bo kolega Palikot z kolegą Millerem przez lata obrzucali się kalumniami, a trzy miesiące przed wyborami postanowili stworzyć koalicję".

„Jeśli ludzie obrzucają się błotem, a następnie chwilę przed wyborami chcą stworzyć koalicję, to nigdy nie wypadną wiarygodnie”. No chyba, że to dobrze razem opiją.


Konwencja zjednoczeniowa Nowej Lewicy

Pięcioro parlamentarzystów, którzy odeszli z Nowej Lewicy i założyło koło Polskiej Partii Socjalistycznej nie ukrywa, że Tusk wiedział o ich planach.

-„To w końcu pęknie, ucho dzbanowi się urwie”.  Olek jako stały bywalec szczególnie w USA, gdzie lewactwo rozpanoszyło się bardziej niż u Stalina, mówiąc „ucho” i „dzban” wyraźnie wskazuje na swoje problemy z jakimi musi się teraz mierzyć przez tych co nie chcą się szczepić.

Dzban jest pusty jak wyobraźnia byłego preżydenta a na ucho już nie starcza, jeśli jedzie się do USA ze swoją emeryturą.

Liczba afer, nepotyzm, problemy z drożyzną, ten straszny chocholi taniec związany z COVID-19, marnowanie milionów złotych podatników na niepotrzebne projekty, to wszystko sprawia że dyskotekowy idol Kwaśniewski kac ledwie uciuła na ćwiartkę.

"Politycy mówią o pieniądzach "państwa", "środkach z budżetu", że "rząd coś daje", tak jakby to były jego pieniądze. No nie, to są wszystko nasze pieniądze! Nasze!". Nie dodał tylko że przywiezione przez Millera w reklamówkach z Moskwy.

"Rząd nawet tę straszną pandemię
upolitycznił. Dominuje głos pijarowców i polityków, a nie ekspertów, lekarzy i epidemiologów. Rządzi polityka, a nie twarde, naukowe fakty".

Okazywanie certyfikatów covidowych w miejscach publicznych powinno być absolutnym obowiązkiem. Minimum. Uważam, że powinien zostać wprowadzony powszechny obowiązek szczepień. W imię odpowiedzialności za państwo”.

„Umierają starsi ludzie - i ci z COVID-19, i ci, którzy nie mają szans na leczenie innych chorób i schorzeń, bo nie ma dla nich miejsc w szpitalach, nie ma lekarzy. Jeśli nie to, to co ma władzę przekonać do zdecydowanych działań?”

„Nikt nie chce lockdownu. To jest jasne. Ja nie oczekuję lockdownu, tylko większej kontroli - tak jak w krajach zachodnich. Przykład: w hotelach czy restauracjach powinny być egzekwowane certyfikaty covidowe, a jeśli nie, to chociaż testy PCR z ostatnich 72 godzin.”

„Ja na granicy w Szwajcarii muszę taki test mieć. I to jest absolutne minimum, które powinniśmy wprowadzić”. Nie dodał jednak, ile promil takie testy na granicy wykazują.

„W innych krajach jest podobnie, spotkałem się z tym już w maju w Austrii. Na swoje nieszczęście zapomniałem telefonu, nie miałem więc przy sobie certyfikatu. I mimo że były ze mną były kanclerz Austrii, który dawał wszystkie gwarancje, że jestem zaszczepiony, że jestem porządny gość, to powiedzieli "nie". I musiałem wzywać taksówkę do hotelu i znów wracać - z certyfikatem. No i tak to powinno wyglądać w Polsce!”

Nu pagadzij zajac….


Ocena: 1 0
Głosów: 1
599 odsłon