logo

Czy jest jeszcze Polska

Od kilku już lat a ostatnio przez wiele ostatnich miesięcy rozgrywa się agresywna ofensywa przeciw Państwu Polskiemu i Polakom, podsycana przez agentów Brukseli i Berlina zwących się totalną opozycją a będących pospolitymi zdrajcami..

Porównując sytuację dzisiejszą z tą, jaką mieliśmy w 1939 roku, łatwo można zauważyć, że to nie jest już tylko pakt Ribbentrop-Mołotow, ale do tego paktu dołączyły USA i Izrael.

Głównym powodem takiej sytuacji są kardynalne błędy popełnione przez rządy tych, którym naród powierzał władzę po 1989 roku.

Komuniści przeprowadzili nas z ZSRR do UE, czyli z barbarzyńskiej komuny do fanatycznych czerwonych zboczeńców wdeptujących w ziemię wszelkie dobro jakim człowiek mógł przez tysiące lat się cieszyć.

Liberałowie i pseudoprawicowi patrioci, wepchnęli nas w łapska międzynarodowych złodziei i obcych wojsk i tym samym rządzące od 1989 roku polską, zdradzieckie elity, wzmocniły i utrwaliły dwubiegunowy system organizacja świata, jaki już dawno został zaprojektowany przez największych bandziorów i zbrodniarzy jacy kiedykolwiek na tej ziemi byli.

Po jednej stronie jest Rosja i Armia czerwona, czyli dziki totalny dyktat, z drugiej USA i NATO, czyli totalnie odczłowieczony system i równie totalitarny dyktat zmierzający w tym samym kierunku co Rosja tylko innymi drogami.

Różnicy pomiędzy nimi nie ma żadnej. Iluzoryczna zachodnia demokracja pozostawia po sobie krew, biedę zbombardowane wioski, miasta i państwa, rabunek, anarchię i destrukcje a realna dyktatura Rosjan realizuje dokładnie to samo po wschodniej stronie choć dużo mniej krwawo.

Inna była by dziś Polska, gdyby w 1989 roku odważyła się na kroki odtwarzające ideę wielkiej Rzeczpospolitej wielu narodów. To nie jest utopia. To nadal jest możliwe i co dziwniejsze właśnie przy wykorzystaniu naszego członkostwa w NATO. To pokazuje realizowanie idei trójmorza.

Jednak dziś znaleźliśmy się w sytuacji, która niestety niemal w całości odebrała nam nie tylko suwerenność, ale także godność, honor, perspektywę wolnej przyszłości, którą zastąpiono dość skutecznie zgubną pseudo demokracją, która z demokracją jakiej definicję znaliśmy nie ma już nic wspólnego.

Wszystko to co dziś dzieje się w Polsce i w polskim parlamencie jest pokłosiem zdradzieckiej i strachliwej polityki zagranicznej prowadzonej z obrożą na szyi, przypiętą smyczą i blisko u nogi nowego pana.

Nie dziwi mnie więc to, co działo się w Senacie, nie dziwi mnie to, że w Polsce większe prawa ma MOSAD i FBI aniżeli ABW. Nie dziwi mnie to, że do Oświęcimia nie można wejść z polską flagą a Polacy są gonieni niemal dosłownie kijami przez żydowskie kapo zarządzające tym muzeum, nie dziwi już, że ambasador USA i Izraela likwidują nam uchwalone już ustawy i rozstawiają po kątach nasz rząd.

To sytuacja co prawda skandaliczna, ale jest naszą rzeczywistością na dziś. Nowy ład doprowadził do tego, że Polska tłumaczy się obcym państwom i nie jest już w stanie decydować, jakie prawo Polacy chcą we własnym domu stanowić.

Rzecznik Departamentu Stanu USA Ned Price - pomijając protokół dyplomatyczny - swoje dyspozycje dla polskiego rządu wydaje na Twitterze: „Wierzymy, że uregulowanie kwestii restytucji z czasów Holokaustu jest istotne, by zapewnić sprawiedliwość i równość wszystkim ofiarom”. Ocenił jednocześnie, że czwartkowa decyzja polskiego parlamentu była „krokiem w złym kierunku”. Zaapelował do Polski, by nie kontynuowała tego procesu legislacyjnego.

Uchwalony przez Sejm Kodeks postępowania administracyjnego stanowi m.in., że po upływie 30 lat od wydania decyzji administracyjnej niemożliwe będzie wszczęcie postępowania w celu jej zakwestionowania, np. w sprawie odebranego przed laty mienia.

W Senacie spotkały się połączone komisje (Komisja Ustawodawcza oraz Komisja Praw Człowieka, Praworządności i Petycji), które zajmowały się rozpatrywaniem nowelizacji ustawy. Zaskoczeniem było to, że oprócz polskich parlamentarzystów, pojawili się w Izbie Wyższej parlamentu reprezentanci państw trzecich.

W Sali senackiej zasiedli m.in. przedstawicielka ambasady Izraela chargé d’affaires Tal Ben-Ari Yaalon czy naczelny rabin Polski Michael Schudrich.


Namiestnik żydowski pilnuje i kontroluje polskiego senatora co robi.

Bijemy kolejne rekordy i stanowimy nowe precedensy polityki międzynarodowej, bo nigdzie na świecie jeszcze się nie zdarzyło i nie zdarzało tak, aby demokratycznie wybrany rząd musiał we własnym parlamencie tłumaczyć się z ustaw, które opracowuje i chce przyjąć w ramach własnej legislacji, w ramach własnego państwa. 

Dziś tak jak kiedyś musimy tłumaczyć się przedstawicielom obcych ambasad. Polacy doprowadzili do tego, że dziś komunistyczni wykolejeńcy wyznaczają raz jeszcze kierunki polskiej polityki.

Poseł na Sejm z ramienia partii Nowa Lewica Marek Dyduch podziela zdanie, że „kwestia odszkodowań dla narodu żydowskiego (pokoleniowych) powinna być szerszym tematem, jeżeli chodzi o Unię Europejską”,


komunistyczny aparatczyk poslskim posłem

Nie wspomina natomiast ani słowem o polskiej krzywdzie i nie pyta kto wypłaci Polsce odszkodowania za zabory, za wielokrotne zdemolowanie państwa, podczas wojen, za okradanie polskiego narodu przy wykorzystaniu złodziejskiej lichwy, za przekręty, za polską krew jak lała się spod łap żydowskich oprawców i ludobójców w służbie komuny i nie tylko, dokonujących eksterminacji narodu Polskiego. Czyli jak to określają żydzi, dokonujących Holokaustu tyle, że na Narodzie Polskim.

Takich posłów jak Dyduch wybrali właśnie Polacy i w te lewackie łapska złożyli swoją przyszłość. Tu trzeba by tylko przyznać rację tym, którzy twierdzą, że Polska nie zasługuje na suwerenne państwo a naród na suwerenność, skoro tak mocno doświadczony w historii naród oddaje swoje życie i swoje sprawy w ręce dziedziczone po katach.

Media rozpisują się i nie ma dnia by nie na trafić na temat żydów. Tak jakby cały świat kręcił się wyłącznie wokół żydów a jedyną wartością na tym świecie był żyd...

Ci sami co rozdają dziś pośmiertne medale frajerom, którzy za nich oddali swoje życie, dziś dążą do zrabowania wszystkiego co istnieje jeszcze na ziemi polskiej i co ma jakąkolwiek wartość.


Rozdawanie medali „sprawiedliwi wśród narodów świata”.

Dzieje się tak dlatego, że motłoch swój los zawsze składał bezrefleksyjnie w żydowskie łapy a swoją przyszłość nadal powierza złodziejom i zbrodniarzom, którzy dziś kontynuują dzieło niszczenia Polski i Polaków w każdy możliwy sposób.

W takich okolicznościach żadne państwo ani żaden naród nie może się ostać.

Winę tu ponoszą także i przeszłe pokolenia, które kierując się katolicką nauką, Ewangelią i empatią poświęcali swoje życie, by przeżyć mogło następne pokolenie nienawiści nie tylko do tych, którzy jako jedyni na przestrzeni wieków dali im schronienie i prawa, ale także pokolenie nienawiści do wszystkiego co da się przeliczyć na pieniądze pozostające w rękach innych aniżeli złodziejskie łapska żydowskie.

Dziś to żydzi, czyli ci którzy na przestrzeni wielotysięcznej historii nigdzie nie pozostawił po sobie żadnego dobra, rabują każdym możliwym sposobem to dobro, które spotykają na swojej drodze bez względu na to kto je wytworzył i do kogo ono należy. Tak należy rozumieć roszczenia bezspadkowe.

Tego doświadcza dziś Polska, tego doświadczają dziś Polacy, którzy zostali pozbawieni nie tylko swojej dumy, ale zostali doprowadzeni do takiego stanu w jakim znajdowali się żydzi w okresie II wojny światowej...

Eksterminacja fizyczna przybrała dziś bardziej nowoczesne formy a zniewalanie oparto na socjotechnice. Skutki są zaś identyczne i zmierzają w tym samym kierunku.

Jedyna różnica jaka się tu ujawnia jest taka, że ówczesne ofiary zamieniły się dziś we współczesnych katów. Prawdziwe ofiary wciąż pozostają te same. Są nimi Polskie Państwo i Polski Naród trwający jeszcze cudem dzięki Opatrzności Bożej.


Ocena: 139 3
Głosów: 142
1010 odsłon