WJC (World Jewish Congress ) i Muzeum Holokaustu, wyraziły swój niepokój wypowiedzią polskiej Minister Edukacji Anny Zalewskiej.
Prezes Światowego Kongresu Żydów (WJC) Ronald Lauder zarzucił polskiej minister edukacji „podawanie w wątpliwość udziału Polaków w dwóch antyżydowskich pogromach”.
Prezes nie wie nawet, że wątpliwości związane z pogromami Żydów to uzasadniony fakt historyczny mający swoje podstawy w ustaleniach historyków nie tylko polskich.
Wątpliwość ta istniała zawsze i nigdy nie została przez nikogo rozwiana. Istnieje od samego początku, od czasów tych wydarzeń którym sprawstwo Prezes Światowego Kongresu Żydów bez żadnych rzetelnych podstaw wiedzy i dowodów przypisuje osobiście i arbitralnie Polakom.
Wątpliwości budzi nie tylko przypisywanie Polakom sprawstwa ale i całe tło tych wydarzeń, które korzeniami sięga żydowskich zbrodni na Polakach dokonywanych przez żydowskie NKWD po wkroczeniu armii czerwonej a po 1945 roku przez żydowskie UB i SB, które to te zbrodnicze formacje niemal w całości były obsadzone przez Żydów.

Światowy Kongres Żydów
Niepokój światowego kongresu Żydów to bezpośrednie pokłosie ostatnich rocznic obchodzonych w Polsce bez żadnego racjonalnego uzasadnienia oraz przemówień jakie wygłosili Jarosław Kaczyński w Jedwabnem i Prezydent Andrzej Duda w Kielcach ..
Uczestnictwo w tych rocznicach przedstawicieli Polskiego państwa za każdym razem wyzwala w środowiskach Holokaust Business niczym nieokiełznaną nienawiść środowisk żydowskich do Polaków, na skutek oporu Polaków, przed złodziejskimi zakusami Światowego Kongresu Żydów, którzy bez żadnych podstaw prawnych wyciągają złodziejskie łapska po cudzą własność.
Najwyższy czas aby Polska przedstawiła swój rachunek za uratowanie Narodu Żydowskiego przed totalną zagładą jaką na tym narodzie dokonywali Niemcy.
Polacy jako jedyny na świecie naród tak licznie i tak ofiarnie ratowali żydowskie życie by doczekać się za to poświęcenie, właśnie po dziesiątkach lat, najbardziej prymitywnego upodlenia.
Wypowiedź polskiej minister, a także wezwanie burmistrza Jedwabnego Michała Chajewskiego do ekshumacji zabitych tam Żydów Lauder uznał za „policzek” dla ofiar Holokaustu.
Zażądał "natychmiastowych przeprosin za wypowiedzi kwestionujące udział Polaków w mordowaniu Żydów podczas drugiej wojny światowej".
Czymże jest więc wypowiedź Pana Laudera oskarżającego bezpodstawnie naród Polski, o zbrodnie, których Polacy się nie dopuścili a sami takich zbrodni doświadczali od swoich żydowskich sąsiadów ?
Czymże jest odmowa badań naukowych w celu ustalenia prawdy historycznej, która w stosunkach Polsko –Żydowskich kładzie się cieniem nad grobami ???
Żenujące jest to , że światłym ludziom tworzącym Światowy Kongres Żydów trzeba tłumaczyć, tak oczywiste fakty jak ten, że zwrócenie się ku badaniom naukowym nie jest kwestionowaniem czegokolwiek a jedynie dążeniem do ukazania niepodważalnej prawdy.
Ta przewrotna, bezczelna postawa Światowego Kongresu Żydów pozostawia w człowieku nie tylko niesmak, ale i bunt.
Bunt, który wobec bezpodstawnych pomówień o zbrodnie przeradza się w radykalny sprzeciw wobec tak rażącej niesprawiedliwości. Jednocześnie ten bunt unicestwia wszelką wrażliwość człowieka na żydowskie nieszczęścia a ta z kolei przechodzi we wrogość wobec tych co tak rażącej niesprawiedliwości się dopuszczają.
Wrogość zawsze jest obojętna na choćby najokrutniejsze wydarzenia i nie pozwala na zrozumienie, na współczucie czy tez na życzliwość wobec tak uprawianego cynicznego histerycznego i historycznego terroryzmu stosowanego wobec ludzi, którzy oddawali własne życie ratując swoich żydowskich sąsiadów.
Takie oświadczenia są jednocześnie źródłem sprzeciwu wobec nauki, która dopuszcza badania z pominięciem dowodów dla ustalenia prawdy historycznej a jednocześnie narzuca kłamliwe, nieuczciwe literacko zmyślone opisy zdarzeń jako fakty czy dowody historyczne, które bez rzetelnego zbadania nie mają nic wspólnego z historią.
Pani Minister Anna Zalewska powiedziała właśnie tylko tyle.
Jednocześnie, w ostatnich latach daje się zauważyć trend oddawania honorów bandytom i zbrodniarzom, którym wbrew zdrowemu rozsądkowi przywraca się miejsce w przestrzeni publicznej i zmusza się ofiary do uznania ich zbrodni za bohaterstwo.
Tak jest na Ukrainie gdzie ludobójcy są honorowani miejscami pamięci i tak jest wśród Żydów , którzy coraz częściej zwykłych bandziorów, tchórzliwych morderców czczą i wpisują w historię jako bohaterów.
Całe rzesze "manów" "baumów" czy "zwajgów" którzy wraz z komunistyczną zarazą i zbrodnią eksterminowali w kazamatach NKWD i UB ludność Polską w cyniczny sposób pokątnie opisuje się i nazywa bohaterami.
Lauder uznał, że wypowiedzi Zalewskiej i Chajewskiego podważają wysiłki polskich naukowców, którzy "spędzili ponad 25 lat docierając do dowodów straszliwych aktów przemocy przeciwko Żydom, dokonanych przez Polaków".
Gdzie są te dowody, kto je widział i kto weryfikował? Oskarżenie opiera się na nienawistnej chorej z urojenia wyobraźni Grossa, który zaangażował się w szkalowanie Narodu Polskiego i sprawia wrażenie osoby niezrównoważonej psychicznie. W takim stanie, nie może on stanowić dowodu ani prawnego ani historycznego.

Żydowski naukowiec
Rzeczywiste dowody zaczęły się ujawniać podczas ekshumacji w Jedwabnem, ale kiedy ekshumacja wykazywała, że śmierć była zadana przez Niemców przy użyciu broni palnej, ekshumację natychmiast wstrzymano i zakończono poszukiwania dowodów.
Uznano, że dowody są zbędne by można było oskarżać Polaków o zbrodnie dzięki czemu środowiska żydowskie mogły by wyłudzić 65 miliardów dolarów od tych którzy ratowali im życie .
Światowy Kongres Żydów wezwał polski rząd do nalegania, by Zalewska i Chajewski "niezwłocznie wystosowali jasno sformułowane przeprosiny i wycofali swe wypowiedzi".
Za niepokojące uznał, że wysokie rangą osobistości oficjalne w Polsce "wydają się cofać do czasów zaciemniania i dezinformacji".
Tymczasem w dezinformacji i zaciemnianiu prawdy, nikt Żydom nie dorównuje.
Zaniepokojenie wypowiedzią Minister Anny Zalewskiej ws. Jedwabnego wyraziło też w oświadczeniu dla prasy amerykańskie Muzeum Pamięci Holokaustu.
Dyrektor Inicjatywy przeciwko Negowaniu Holokaustu i Antysemityzmowi w tym muzeum Tad Stahnke, uznał za niepokojące, by minister odpowiedzialna za edukację w Polsce "otwarcie kwestionowała dawno ustalone fakty historyczne dotyczące zbrodni przeciwko Żydom na ziemiach polskich".
Nie powiedział, kto te fakty ustalał i gdzie są przechowywane dokumenty, potwierdzające te fakty, jako źródła naukowe. Kto je weryfikował i kto zatwierdzał.
"Różne były zawiłości historyczne" – Powiedziała Minister Zalewska i powiedziała prawdę . Prawdę, która rozjuszyła mistrzów kłamstwa i manipulacji. Rozjuszyła kłamców kombinatorów i zwykłych prostackich oszustów robiących na takim procederze ogromne pieniądze.
Szefowa MEN pytana o mord w Jedwabnem powiedziała, że jest to "fakt historyczny, w którym doszło do wielu nieporozumień, do wielu bardzo tendencyjnych opinii".
Na pytanie, czy Polacy spalili Żydów w stodole, odparła: "To jest opinia pani redaktor, powtarzana za panem Grossem (…) Dramatyczna sytuacja, która miała miejsce, w Jedwabnem, jest również kontrowersyjna, była opisywana i wielu historyków, wybitnych profesorów pokazuje obraz zupełnie inny" - powiedziała.
Jak mówiła, "dogłębna analiza książek pana Grossa, pokazuje i to też jest ocenione przez innych historyków, jako właśnie bardzo tendencyjna, pełna kłamstw, mieszanina faktów".
Polska ma złożoną historię. W granicach Rzeczpospolitej mieszkały najróżniejsze mniejszości, które tak jak Polacy mieli polskie paszporty a nawet używali Polskiego języka.
Tak więc rzeczywiście w Jedwabnem zginęli Polacy ale wyznania mojżeszowego, tak samo jak w Kielcach Polacy wyznania mojżeszowego mordowali Polaków równiez wyznania mojżeszowego … Po prostu antysemici z polskim obywatelstwem między sobą dokonywali porachunków.
Naród Polski nie ma powodów by kogokolwiek przepraszać. Jeśli już to Polakom należą się przeprosiny i to nie od jednego państwa czy narodu.
Za napaść od zachodu i wschodu, za zdrajców w myckach służących Niemcom w getcie i w hitlerowskiej armii, służących komunistom, eksterminacją polskiej inteligencji i tych zwykłych Polaków co nie chcieli się wyrzec Boga, Honoru i Ojczyzny.
Z rąk żydowskich oprawców ginęli ludzie w kazamatach NKWD i podziemnych celach UB i SB tylko, dlatego że byli Polakami.
Przepraszać Polaków powinni Niemcy i to bez końca , Żydzi którzy byli wszędzie tam gdzie Polaków mordowano , Anglicy za znieważenie armii polskiej walczącej w obronie Anglii i za zdradę w Jałcie, Amerykanie, którzy na przestrzeni II wojny światowej handlowali losem Polski i Polaków wraz z całym zdradzieckim zachodem - za sprzeniewierzenie się amerykańskim wartościom wyrażonym w amerykańskiej Konstytucji
Wszyscy razem dopuścili się zbrodni na narodzie Polskim i na Polskim Państwie. Czekamy Panie Lauder na ten gest prawdy historycznej w imię pojednania Żydowsko – Polskiego. Czekamy na wasze przepraszam by nienawiść nie wrosła zbyt głęboko w wasze serca i nie zarażała swym okrucieństwem innych narodów…