Jak równy z równym. Rozmowy w Białym Domu
Lada dzień oczekujemy formalnego ogłoszenia daty wizyty prezydenta Andrzeja Dudy w USA - powiedział szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski. Dodał, że prezydent Donald Trump chce przedyskutować propozycję, którą ma dla Polski ws zwiększenia obecności wojskowej USA w Polsce.

Jak równy z równym. Jak przyjaciel z przyjacielem
Oznacza to nie mniej nie więcej, że Prezydent Trump postawi warunki jakie Polska będzie musiała spełnić oraz postawi wymagania, w jakim stopniu mamy finansować stacjonowanie na terenie Polski żołnierzy amerykańskich w ramach przygotowania inwazji na Iran
Obecność amerykańskich żołnierzy na terenie naszego kraju staje się poważnym problemem dla Polaków. Ciężkie transporty blokują i rozjeżdżają lokalne drogi i nie ma tygodnia bez awantury i wypadków na drodze. Amerykanie zachowują się jak „szarańcza”, piją, biją, gwałcą i poniżają polskich obywateli.

Sojusznik
Gorszy od nich jest tylko uzbrojony po zęby Mosad który chroni wycieczki z Izraela do Oświęcimia. Fakty wskazują na to, że obecność baz amerykańskich w Polsce wywołuje napięcie nerwowe wśród Polaków.
To jest właśnie obraz jaki ukazuje się Narodowi polskiemu po powstaniu z kolan.
Najgłośniejszy wypadek z udziałem żołnierzy USA odbył się w 2017 roku w Żaganiu. Kiedy to trzej żołnierze USA, W drodze do koszar spotkali Justynę M. (19 l.), która wracała sama z dyskoteki do domu.
Mężczyźni złapali ją za ręce i próbowali zaciągnąć do ciemnej uliczki. Mirosław R, pobiegł pomóc dziewczynie. Został skopany przez Jankesów i trafił do szpitala. Amerykanie zostali aresztowani, ale już rano ich wypuszczono. Sprawa została natychmiast umorzona.
Podobne problemy mają obywatele w Skwierzynie, gdzie stacjonują amerykańscy żołnierze.
Mieszkańcy opowiadają, że wojskowi piją alkohol w miejscach publicznych, wymiotują, biją obywateli, i demolują wszystko cokolwiek im się spodoba.
Grupa amerykańskich żołnierzy pobiła miejscowego stomatologa oraz jego dwóch dorosłych synów. Polacy są bezbronni wobec „amerykańskiej agresji”.
Żołnierze USA nie podlegają Polskiemu prawu. W umowie o statusie sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej jest zapis o odpowiedzialności prawnej amerykańskich żołnierzy. Zgodnie z nim Amerykanie podczas służby w bazie nie podlegają polskiemu wymiarowi sprawiedliwości.
Tymczasem Szczerski poinformował, że prezydent Duda oraz Agata Kornhauser-Duda otrzymali oficjalne wezwanie do złożenia wizyty w Białym Domu w czerwcu.
Datę poda Biały Dom, ale odbędzie się ona przypuszczalnie po 10 czerwca. Przedstawiciele najwyższych władz RP nawet nie znają terminu wizyty jaka mają złożyć w USA.
"Lada dzień oczekujemy tego formalnego ogłoszenia, łącznie z programem, bo program tego spotkania jest jeszcze dzisiaj domykany"
Szczerski pytany, po co prezydent jedzie do Waszyngtonu, podkreślił, że "nie jest tajemnicą, że jesteśmy dzisiaj na ostatnim etapie rozmów" w sprawie zwiększenia wojskowej obecności amerykańskiej w Polsce.

Jak równy z równym
"Te rozmowy dzisiaj toczą się już de facto pod bezpośrednim nadzorem i kierownictwem pana prezydenta Trumpa i prezydent Trump też nie ukrywa, że celem wezwania pana prezydenta Dudy do Waszyngtonu jest przedstawienie propozycji nie do odrzucenia, którą ma dla Polski"
Prezydent Duda jest nieśmiały, strachliwy i nieporadny. Nie ma cywilnej odwagi. Zachowuje się jakby przepraszał za to, że jest, że ośmiela się o cos pytać, zabiegać, jeśli się już w ogóle ośmieli na tyle, by rzeczywiście jakieś pytanie sformułować.
Media relacjonują to tak, jakby Ameryka robiła Polsce wielką przysługę instalując u nas swoje wojsko. A tymczasem problemem będzie pozbycie się tych wojsk a nie ich sprowadzenie. To, że Amerykanie robią Polsce wielką przysługę jest oszustwem skierowanym do polskiego motłochu.
Polska nie ma wyjścia jest "prikaz" z Washingtonu, że mamy ich wziąć do siebie, wybudować im co trzeba za własne pieniądze, karmić i płacić im za to ze są. Tak dba sie własny honor i godność. Dał nam przykład nie Bonaparte, ale Prezes jak się z kolan wstaje.
Nie trzeba być żadnym ekspertem politycznym by wiedzieć jaki jest cel tego spotkania, bo podstawowym powodem wezwania Pana Prezydenta RP Andrzeja Dudy do USA a także premiera Węgier Orbana jest organizowanie koalicji wojskowej na nieuchronnie zbliżającą się wojnę z Iranem, który jest drzazgą w oku Izraela. Prezydent Trump jako Prezydent wszystkich Żydów tego zlekceważyć nie może.
Prezydent Trump celowo zafałszował swoje hasło wyborcze i zamiast powiedzieć prawdę że "Izrael First" zawołał "America First" i to tak głośno żeby zawołanie to mógło dotrzeć do jak najszerszego amerykańskiego wyborcy.
Za możliwość kupna rakiet Patriot i już otrzymanego złomu F16 pozyskanego z demobilu amerykańskiej armii Polacy przypuszcalnie będą musieli wziąć czynny udział w wojnie przeciw Iranowi.
Do tego pozostaje jeszcze żadanie jak najszybszego wdrożenie amerykańskiej ustawy Just act 447, która faktycznie nakazuje oddanie państwa Polskiego Żydom.
Dawna okupacja ZSRR była niczym w porównaniu z tym co przygotowali nam nowi okupanci nazywani najbliższymi „amerylańskimi sojusznikami” i "przyjaciółmi" instalowanymi na naszej ziemi bez pytania kogokolwiek o zgodę.
Turcja za bazy amerykańskie u siebie każe Amerykanom słono sobie płacić, Izrael za współpracę z USA dostaje co roku miliardy dolarów. Polska za współpracę i bazy w Polsce musi juz sama płacić Stanom Zjednoczonym na dziś i czekają ją dopiero horrendalne wydatki w najbliższej przyszłości..

Budowę Fort Trump oszacowano na 2 mld USD którą to będą musieli zapłacić polscy obywatele. Nie ma znaczenia fakt, że Arabii Saudyjskiej i Turcji, to USA płaci za użytkowanie baz na ich terytorium.
Polska jest w tej chwili drugim co do wielkości odbiorcą amerykańskiej broni. Tylko Arabia Saudyjska kupuje więcej broni z USA. Faktem jest, że w ostatnim roku na ten wynik zawyżył zakup baterii patriotów. Normalnie kupujemy mniej, ale ciągle coś kupujemy z uzbrojenia amerykańskiego.
Tak oto Polska znalazła się na kolejnym historycznym zakręcie. Komunistyczni uzurpatorzy zafundowali nam ruskiego okupanta, Żydowscy uzurpatorzy III RP zafundowali nam nowego, jeszcze gorszego okupanta, bo sprowadzili wojsko , które na przestrzeni lat zajmowało się i zajmuje wojskową agresją na inne suwerenne kraje, którym w taki sposób wprowadzają tam swoją demokrację i porządki.
Wszędzie tam gdzie dokonywała się amerykańska interwencja wojskowa najwyższe koszty płacił zawsze napadnięty naród. Później to już tylko rządy się zmieniają a okupanci zostają ci sami.
Opłacanie pobytu wojsk amerykańskich w Polsce to nie tylko szaleństwo, głupota i zdrada ale sam pomysł ściągania do naszego Kraju najpotężniejszej armii świata jest tragedią Państwa i Narodu ponieważ tej armii nie da się w żaden sposób z naszej ziemi kiedykolwiek wyprowadzić.
Czekają nas w naszym własnym domu, na wszystkich polskich ulicach i dróżkach takie zwyrodnienia jakie armia amerykańska już zdążyła nam Polakom zaprezentować.
Znowu Historia niczego nie nauczyła ?