antydotum - RealnaPolska
ZALOGUJ SIE UKRYJ PANEL
Motto na dziś: . W dobie powszechnego fałszu i zakłamania, mówienie prawdy jest czynem rewolucyjnym ......
logo

Poniedziałek 2 Marzec 2026 r.

Najemne Państwo


Zagotowało się w polskiej polityce i wrze.

Od pierwszego dnia pohitlerowski najemnik na Polskę Onald Tfu!sk robi wszystko, by zdążyć Polskę skasować i zaorać a Polaków przebranżowić na tanią siłę roboczą, konkurującą z napływem islamskich emigrantów, którym kombinują dać zasiłki dotychczas wypłacane Polakom.

Nie ma tu niefortunnych pomyłek czy nieprzemyślanych decyzji, wszystko jest skrupulatnie zaplanowane, przygotowane i realizowane bez względu na okoliczności formalne i prawne, bez względu na Naród czy Konstytucję, ez względu na prawo, wyborców czy opozycje.

Przypomnijmy tylko fakty, które umykają uwadze a są jasnym i dobitnym dowodem na to, że niszczenie Polski to plan a nie nieudolność Tfu!ska.

31 maja 2022 roku odbył się kongres Europejskiej Partii Ludowej, na którym Tusk ustąpił ze stanowiska jej przewodniczącego.

Zwolnienie tego stanowiska było niezbędne, by można go było przygotować do działań dywersyjnych w Polsce.

Ursula von der „Liar”(czytaj lajer=kłamca), wyraźnie delegowała do Polski TFU!ska na stanowisko Premiera.

Szefowa KE Ursula von der Leyen, podczas kongresu Europejskiej Partii Ludowej w Rotterdamie, dziękowała m.in. ustępującemu szefowi EPL-u Donaldowi Tuskowi.

Fragment tych podziękowań był tak szokujący, że właśnie został przypomniany w sieci przez internautów.

Realizacja zadań jakie przyjął na siebie TFU!sk od obcych, jest dla niego priorytetem i ma do tego nie tylko wsparcie globalnych bandziorów, czy jełopejskich uzurpatorów, ale i całą siłę polskiego państwa.

Dewastacja odbywa się na wszystkich frontach polskiego życia państwowego, w wymiarze moralnym, etycznym, medialnym, sprawiedliwości, gospodarki i polityki.

Naród został obciążony nie tylko długiem zaciągniętym przez Moraw_ickiego premiera w Polsce za czasów PIS, ale do głosu doszła konkurencja tak silna, że TFU!sk przebił to zadłużenie co najmniej dwukrotnie.

A czeka nas jeszcze dodanie do tego długu około 200 miliardów złotych pożyczki zaciągniętej od Niemców na niemieckich warunkach i w niemieckim interesie, pod pretekstem uzbrojenia polskiej armii.

Tymczasem Ukraina jest dla nas najlepszym przykładem, jak troska o uzbrojenie państwa, przysparza temu państwu nowych miliarderów z tego, co miało iść na zbrojenia.

Ten sam scenariusz jest zastosowany i u nas.

Tusk ze wszech sił, stara się tę pożyczkę wrzucić na kark kilku pokoleń Polaków i choć jej jeszcze nie dostał, już przydzielił 10 miliardów swojemu zaufanemu „przedsiębiorcy” z KO, który nie ma jeszcze nawet swojego biurka.

Jak bandyteria z KO korzysta z pożyczek, było widać przy rozdziale uruchomionych po latach mrożenia wypłat z KPO.

Tym razem już nie chodzi o miliony, ale o miliardy jakie nam funduje wyłącznie do spłaty ten pohitlerowski kłamca i polityczny wandal, udający Premiera rządu w Polsce.

SAFE zaczyna wyglądać na przekręt wszechczasów, który w swoich założeniach może wykorzystywać firmy słupy, do przekierowania olbrzymich pieniędzy z kasy SAFE, do prywatnych kieszeni rządzącej obecnie elity a być może w sposób utajniony w pierwszym rzędzie do kieszeni TFU!ska.

Oczywiście nie ma na to żadnych widocznych dowodów, i są to czyste spekulacje, bo jawne utajnianie czegokolwiek nie ma najmniejszego sensu, skoro wszyscy by o tym wiedzieli.

Sądząc jednak po podejmowanych decyzjach, po nerwach Kaszuba, po języku jakim się w tej sprawie posługuje i po jego wypowiedziach, w ten przekręt może być zaangażowana jego kieszeń, bo inaczej taka pożyczka, także dla niego mogła by nie mieć sensu.

W taki sposób rodzili się na polskiej ziemi najpierw milionerzy a teraz miliarderzy, próbujący przy pomocy skrojonych przez siebie przekrętów na państwie polskim, wbić się w elity europejskiego i światowego businessu.

Od lat w okradaniu narodu i państwa konkurują ze sobą dwie wiodące formacje: KO i PiS, a resztki z pańskiego stołu, kręcąc się u nogi pana, łapczywie zbierają PSL z Lewicą oraz inne tymczasowe przybłędy polityczne jak Polska 2050 a wcześniej Palikot czy Petru.

Choć od lat ten zdegenerowany tandem rujnuje nasz kraj, to nie wiedzieć czemu Polacy nadal oceniają ich po obietnicach – nie po czynach.

Tymczasem trwa wyścig o fotel premiera w PiS.

Z najnowszego sondażu wynika, że Mateusz Morawiecki pozostaje niekwestionowanym faworytem do objęcia teki premiera z ramienia Prawa i Sprawiedliwości.

Wiadomo kto w Polsce robi sondaże i jak, bo przecież każdy kto ma odrobinę rozumu widzi jak na dłoni, że powrót Moraw_ickiego na fotel Premiera, byłby taką samą dla Polski tragedią, jaką jest powrót TFU!ska.

Kandydat na szefa rządu zostanie ogłoszony wmarcu - zapowiedział Prezes PiS.

Kto powinien stanąć na czele rządu, gdyby Prawo i Sprawiedliwość odzyskało władzę?

Wyniki sondażu przeprowadzonego przez United Surveys nie pozostawiają złudzeń co do pozycji obecnego wiceprezesa partii.

Morawiecki deklasuje rywali - pisze Wirtualna Polska i jej badacze opinii publicznej.

Gdyby o wyborze kandydata na premiera decydowali ankietowani, bezkonkurencyjny okazałby się Mateusz Morawiecki.

Wskazało na niego aż 31proc.badanych. To wynik niemal trzykrotnie wyższy niż wprzypadku kolejnego polityka wymienionego znazwiska.

Trzeba pamiętać, że wyniki ankiet, zawsze są podawane w jakimś celu a cel wskazuje jeszcze przed przeprowadzeniem badania zamawiający.

Uwagę zwraca bardzo wysoki odsetek odpowiedzi "ktoś inny" - wskazało tak aż 19,1 proc.ankietowanych.

Sugeruje to, że blisko co piąty badany nie jest w pełni usatysfakcjonowany obecną giełdą nazwisk i liczy na pojawienie się nowej postaci w szeregach największej partii opozycyjnej.

Dodatkowo 12,3 proc. osób nie ma w tej kwestii zdania (wybrało odpowiedź "Nie wiem / Trudno powiedzieć").

Ot … i cała „Polska” w pigułce. Polaków nie obchodzi ich własny los i wszystko im jedno kto nimi rządzi, kto ich zniewala, kto ich okrada i kto ostatecznie niszczy im życie.

Polacy wciąż, zamiast ratunku, szukają dla siebie grabarza i najlepszego miejsca pochówku.

Niskie poparcie dla byłej premier Beaty Szydło oraz obecnego szefa klubu parlamentarnego Mariusza Błaszczaka, nie powinno być zaskoczeniem, biorąc pod uwagę ich postawę wobec siebie i ich dokonania na zlecenie partii.

Szczegółowe dane rzucają światło na preferencje wewnątrz całego obozu opozycyjnego (wyborcy PiS, Konfederacji imniejszych ugrupowań prawicowych).

W tej grupie dominacja Mateusza Morawieckiego niemal zanika.

Wśród twardego elektoratu opozycji, znacznie wyższe notowania mają Zbigniew Bogucki oraz Przemysław Czarnek.

Badanie zostało zrealizowane metodą wspomaganych komputerowo wywiadów telefonicznych i ankiet internetowych,  na reprezentatywnej grupie 1000 dorosłych Polaków.

Wciąż spadające w sondażach poparcie dla PiS, nie jest jakąś tendencją, ale wyraźną odpowiedzią Polaków na ich 8 letnie rządy, podczas których to co było dla Wyborców najważniejsze nie zostało w ogóle tknięte.

Marginalizacja własnej martyrologii, historii, narodu i państwa na rzecz innych państw i narodów, stała się ostatecznym wyznacznikiem przyszłości w jaką PiS a szczególnie Moraw_icki nas wpędził.

Systematyczny spadek poparcia dla PiS, jest jednocześnie bezwzględnym ostrzeżeniem dla innych, przed dewastacją żywotnych interesów polskiego państwa i narodu.

Logika zdarzeń przestrzega przed bezmyślnym ponownym powierzaniem swojego zaufania tym co zawiedli.

Mimo to, wbrew pozorom, to dziś przed Polakami i polskim państwem stoi największa szansa.

Jeśli by Kaczyński został odstawiony na geriatryczny tor polskiej polityki a Moraw_icki w ogóle usunięty z prawej strony sceny politycznej, wówczas to PiS pod prawdziwym patriotycznym kierownictwem oraz dwie konfederacje, mogli by uzyskać większość konstytucyjną.

Otworzyła by się wówczas przed Polakami nowa Era szans i możliwości czerpanych z czystego polskiego Konstytucyjnego źródła.

W tym miejscu rodzi się jednak pytanie czy Mentzen okazał by się bardziej lojalny wobec własnej Ojczyzny, czy wobec własnej - nie tylko politycznej kariery.

Jeśli ta nadzieja i szansa nie zostaną nam dane, to upadek narodu i państwa będzie dramatycznie przyśpieszać.

Polacy bowiem zostali uwięzieni w wolności i wolnością zniewoleni do tego stopnia, że już nie potrafią odróżniać dobra od zła, bezpieczeństwa od zagrożeń, prawdy od fałszu czy też życia od śmierci…

Oplotła nas nasza wolność tak ściśle, że już nie jesteśmy w stanie zadbać ani o wolną wolę ani o wolność w wolności, bo wolność bez odpowiedzialności, prowadzi wprost w niewolę i w śmierć.

Czy Polakom zachce się jeszcze chcieć ? Czy zrodzi się w nich na nowo pragnienie dobra, prawdy, sprawiedliwości i samego dobrego życia, już wkrótce będzie wiadomo.

W przyszłym roku taka szansa staje zarówno przed państwem polskim jak i narodem.

Oby tylko pootwierały się nam oczy i obyśmy w końcu wybrali nie mniejsze zło, ale największe dobro jakie wciąż czeka w Polsce na nasz wybór.


Ocena: 0 0
Głosów: 0
11 odsłon