ZALOGUJ SIE UKRYJ PANEL
logo

                           

                      DZIŚ

Kiedy przyjdą podpalić dom, Ten w którym mieszkasz – Polskę,
Nikt nie odpowie na grom, ni gniewnym słowem, ni wojskiem
Nie załomocą kolby w drzwi, Bo wrota dawno skradzione.
Bagnet na broń! – nie krzykną ci, Co z białą flagą w dłoni.

Tęczowi tchórze pójdą w tan, Spiker w Ti-Vi hołd czyta,
Dyżurny zdrajca jak pan, macą i solą znów wita...
Wnet powyłażą z nor i chat Te same kreatury.
Wprowadzą nowy, lepszy ład i już nie runą nam mury.

Jeszcze wyłapią – według list, Ostatnich patriotów,
By nie zawadzał władzy nikt, By trwał światowy pokój...
Kto przeciw – ten faszysta, wróg! Jednostka nic nie zmieni
I już nie zagra Złoty Róg, stadom bezwolnych jeleni...

Lecz nim zaleje potop nas
Od strychu po mrok piwnicy
Przejrzyj się w lustrze jeszcze raz;
Tak wyglądają niewolnicy...

 

Autor nieznany

 


Ocena: 1 0
Głosów: 1
380 odsłon