logo

Czwartek 21.04.2022

Po co jest ta wojna

Globalistyczne zbrodnicze zapędy zostały sformułowane w ich deklaracji zbrodni wyrytej na posągu w Georgia na Guidestone gdzie zbrodniarze złożyli przysięgę, że na świecie liczba populacji ludzkiej, nigdy nie przekroczy 500 milionów.

 

Wszystkie wstępne i rozwojowe etapy tej zbrodni mamy już za sobą i weszliśmy w etap konsekwentnej jej realizacji.

W pierwszej linii pojawiła się propaganda. Propaganda oparta o globalne ocipienie, o zieloną energię, o tzw. Postęp i Nowy Porządek Świata (NWO), którego zwieńczeniem będzie ostateczna depopulacja świata.

98% ludności świata zostanie  wybita w różny sposób przy użyciu wszelkich możliwych technologii i osiągnieć nauki z wszelkich dziedzin.

Wojna na Ukrainie zagraża zaopatrzeniu w żywność w skali globalnej. Znaczna część światowej produkcji zbóż pochodzi z tego regionu.

Spójrzmy na to gdzie obecnie występują problemy z zaopatrzeniem w artykuły spożywcze. Można postawić tu pytanie czy problemy żywnościowe dotkną także UE.

Dyskusja na ten temat w globalnej skali to spekulacje, które maja nas oswoić z faktem głodu na ziemi jako jeden ze sposobów eliminacji człowieka. Przyzwyczajają nas do nadchodzącej klęski głodu realizowanej jako kolejny etap depopulacji, która jest z determinacją psychopatów-zbrodniarzy realizowana już dziś.

Gospodarstwa domowe na całym świecie odczuwają skutki wojny na Ukrainie. Daje się to zauważyć podczas zakupów. Podstawowe artykuły spożywcze zawierające pszenicę, kukurydzę czy olej jadalny znacznie podrożały.

Dzieje się tak dlatego, że region Morza Czarnego pełni w pewnym sensie rolę światowego spichlerza. 29 procent globalnego eksportu pszenicy pochodzi z Rosji albo z Ukrainy. Z tego regionu pochodzi także 19 procent kukurydzy i aż 78 procent globalnego eksportu oleju słonecznikowego.

Wojna przerwała tam produkcję artykułów spożywczych i przyczyniła się do rozprzestrzeniania głodu. Rosja wprowadziła zakaz eksportu zbóż, a w przypadku Ukrainy w ogóle nie wiadomo, czy w tym roku uda się przeprowadzić żniwa.

Agenda ONZ do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) raczej nie z zatroskaniem a z nadzieją, patrzy w najbliższą przyszłość, że może w tym roku ceny artykułów spożywczych, mogą osiągnąć rekordowy poziom na całym świecie.

W obrębie UE już rosną ich ceny. Ci zaś, którzy zostali tym dotknięci w największym stopniu, żyją w biednych krajach. W krajach Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej, które są naprawdę uzależnione od importu z Ukrainy.

W Europie natomiast największym problemem w tej chwili jest wysoka inflacja. Prognozuje się, że ceny będą nadal szły w górę.

W obszarze artykułów rolnych, UE była kluczowym partnerem dla Rosji i Ukrainy.

Na te dwa kraje przypadało 3,7 procent unijnego eksportu i 1,4 procent importu artykułów rolnych.

Do Rosji państwa unijne sprzedawały soję, kakao, rzepak i miód, a od niej kupowały rzepak, pszenicę, karmę zwierzęcą i nawozy. Z Ukrainy pochodzi 36 procent unijnego importu zbóż.

Ukrainie natomiast państwa UE sprzedały w 2021 roku artykuły rolne o wartości 3 mld euro. Biorąc pod uwagę te liczby Komisja Europejska wychodzi z założenia, że jest w stanie poradzić sobie z utratą tych partnerów handlowych.

W wydanym w Brukseli oświadczeniu KE czytamy: „Unia Europejska jest samowystarczalna pod względem żywnościowym dzięki dużej nadwyżce w produkcji artykułów rolnych. Europejski rynek wewnętrzny jest w stanie znieść ten szok”.

Na początku kwietnia Komisja Europejska opublikowała pakiet posunięć mających stanowić wsparcie dla unijnych rolników. Zakłada on zwiększenie unijnej produkcji pszenicy, kukurydzy i rzepaku.

Tymczasem podrożało wiele artykułów potrzebnych w rolnictwie. Wzrosły ceny nawozów. We Francji i Grecji część z nich już wzięła udział w akcjach protestacyjnych, domagając się od UE pomocy finansowej w ich nabyciu.

Komisja Europejska obiecała wypłacenie rolnikom dotacji, żeby zrekompensować im wyższe ceny nawozów i paliw.

Problematyczne jest również to, że wielu rolników w coraz większym stopniu skupia się na produkcji określonego artykułu, zamiast wytwarzania wielu różnych produktów.

Nasz obecny system w rolnictwie został przyparty do muru, a sami rolnicy są jego najsłabszą częścią.

Cierpią wskutek takich wstrząsów geopolitycznych jak wojna i oczywiście, ocipienie klimatu, które stanowi największe realne zagrożenie dla produkcji artykułów rolnych.

Janez Lenarcic, Europejski Komisarz ds. Rozwoju i Pomocy Humanitarnej obawia się, że wysokie ceny artykułów żywnościowych uderzą najbardziej w tych, którzy i tak nie posiadają zbyt wiele.

Rosyjska inwazja na Ukrainę zwiększyła nacisk na systemy artykułów żywnościowych i sprowadziła na miliony ludzi na świecie zagrożenie głodem.

Unia Europejska chce podjąć działania razem z ONZ i udzielić pomocy humanitarnej w regionach dotkniętych klęską głodu.

Parlament Europejski także wezwał ostatnio do zwiększenia produkcji żywności w UE i udzielenia w ten sposób wsparcia tym krajom, które wskutek wojny muszą wyrównać swoje niedobory w zaopatrzeniu w żywność.

Wszystkie te oświadczenia, zapewnienia i reakcje mają na celu jedynie uśpić ludność wszystkich kontynentów i znieczulić ofiary globalnych zbrodniarzy, ale żadne z nich nie zamierza zrobić czegokolwiek by temu zapobiec.

Nie po to zorganizowano wojnę na Ukrainie, aby wszystko było jak było tylko po to, aby wprowadzić głód, który jest następnym efektywnym elementem depopulacji, po kryzysie finansowym, po rozsianiu wirusa i po szczepieniach.


Georgia  Guidestone

Za drzwiami już stoi pieniądz cyfrowy dzięki któremu plan Klausa Schwaba o pozbawieniu tych co przeżyją, wszelkiej własności, będzie kontynuowany, żeby zniewoleni ludzie bez własności mogli być szczęśliwi nie posiadając niczego.

Tacy zwyrodnialcy i zbrodniarze jak Klaus Schwab, Bill Gates, Mark Zuckerberg, Jeff Bezos i inni globalni psychopaci nie chcą być szczęśliwi i pozbyć się swojej własności.

Oni mają sadystyczną satysfakcję z bycia właścicielami wszystkiego i z bycia nieszczęśliwymi właścicielami wszystkiego co istnieje.

Ich wysiłek, majętność i starania, są skierowanie do sprowadzania nieszczęścia na samych siebie z powodu posiadania wszelkich dóbr i wszelkich pieniędzy.

Pozbawienie dewiantów i psychopatów pieniędzy sprawi, że wbrew własnej woli mogą stać się szczęśliwymi ludźmi nie posiadającymi niczego.

Przy dzisiejszych możliwościach technologicznych pozbawienie psychopatów ich majętności jest dużo łatwiejsze niż organizowanie krwawych wojen i rewolucji dzięki którym, oni te pieniądze i majętność posiedli.

Wystarczy tylko aby ludzkość ocknęła się z letargu i dostrzegła to co oni z nami zrobili.


Ocena: 2 0
Głosów: 2
951 odsłon