ZALOGUJ SIE UKRYJ PANEL
logo
Niedziela 12 czerwca 2022 r.

Zbrodnia i Kara

Lewacki Kongres USA o demokracji w Polsce i na Węgrzech.

W środę 3 listopada 2021r. w Amerykańskim Kongresie odbyło się przesłuchanie w sprawie Polski i Węgier.

Sam ten fakt jest na tyle szokujący i żenujący, że należy się tu chwilę zatrzymać, bo daje on wiele do myślenia i ujawnia, z jaką demokracją mamy do czynienia i z jakim poszanowaniem demokratycznych praw innych państw.

Pani Heather A. Conley była jedną z osób zaproszonych na dzień 3 listopada przed komisje Kongresu jako ekspert wypowiadający się na temat sytuacji Polski i Węgier. 

Stwierdziła ona, że ze względu na niski poziom demokracji w Polsce i na Węgrzech, USA powinno rozważyć przesunięcia w dyslokacji wojsk lub sankcje gospodarcze.

Kto tu mówi o poziomie demokracji! przedstawicielka kraju, w którym na skargę o sfałszowanie wyborów prezydenckich, wszelkie instytucje, których obowiązkiem było wyjaśnienie wątpliwości i rozpatrzenie tej skargi, uchyliły się od swojego obowiązku!

Pomimo, że fałszowanie wyborów było wiele razy ewidentnie wykazane w kilku stanach, to przy władzy pozostają ci, którzy z tych fałszerstw skorzystali.

Wystarczy jednak spojrzeć na prawa obywateli USA i przeczytać Konstytucję Stanów Zjednoczonych by zobaczyć z jaką demokracją i jakim wzorcem demokracji mamy do czynienia.


Podpisanie „ Patriot Act” ustawy odbierającej konstytucyjne prawa obywatelom.

Uzurpatorzy z Washington uczynili konstytucje USA martwą i zaprowadzili niespotykany dotąd terror wobec własnych obywateli, odbierając im prawa zapisane w konstytucji.

Przyjrzyjmy się tym słowom bliżej. Co one oznaczają? A no nic więcej, nic mniej, jak tyle, że antypolska i antywęgierska nagonka jest zsynchronizowana pomiędzy uzurpatorami UE a uzurpatorami z USA.

Wnioski idą jeszcze dalej. Ze względu na mocarstwowość Stanów Zjednoczonych, efekty wprowadzania amerykańskiej demokracji na siłę w wielu krajach świata, przez miłującą pokój armię USA, są na każdym kroku widoczne.

Należy przypuszczać, że jeśli demokracja jakiej chcą Amerykanie dla innych, nie uzyska tam akceptacji, to dzielna armia Stanów Zjednoczonych wybije co najmniej milion osób w kraju wybranym do wyniesienia demokracji na amerykański poziom.

Dzięki takim misjom w krajach, które nie rozumiały czym jest demokracja rozwinięta, od drugiej wojny światowej, armia amerykańska wybiła po drodze dziesiątki milionów ludzi z wielu krajów świata.

Po interwencji miłującej pokój i demokracje Amerykańskiej Armii, w tych krajach pozostał, syf, łzy, nędza, głód, śmierć i miliony grobów.

Już dziś wiemy, bez żadnych wątpliwości, że te działania nie były spontaniczną obroną czegokolwiek, ale były realizacją założonych z góry planów globalnej kontroli świata, państw i narodów i ich zasobów naturalnych jakimi dysponują.

Powstanie zaś tzw. Unii europejskiej było jednym z etapów kładzenia swojej łapy na kontynencie europejskim.

To dlatego UE tak szybko powstała i sie poszerzała. To dlatego do UE przyjmowano wszystkich, którzy chcieli i nie chcieli a referenda były tyle razy powtarzane, aż szczęśliwy otumaniony naród powiedział, że chce.

UE została szczegółowo zaplanowana w Waszyngtonie i zrealizowana w Europie.

To jeszcze nie wszystko, bowiem sama Ameryka także nie ma nic wspólnego ani z demokracją, ani z praworządnością, jest pozbawiona demokratycznych struktur państwa w miejsce których, weszli międzynarodowi zbrodniarze, ukrywający swoją tożsamość przed światem.

To oni przy wykorzystaniu państwa amerykańskiego przez stulecia okradali świat z jego dorobku materialnego i kulturowego stając się posiadaczami pieniędzy świata i całego świata także.

Ich siłą jest pieniądz, a więc, jeśli pozbawi się ich pieniędzy cała demokracja runie otwierając przed sobą nowy rytuał przejmowania władzy nad światem.

I oni to wiedzą więc, dlatego potrzebna jest im władza absolutna a nie żadna demokracja, która jest tylko wytrychem do wprowadzania totalitarnej zbrodni.

Pani Heather A.Conley (German Marshall Fund ) to kolejny manekin, który wykonał rozkaz.

Dla Polski wycofanie amerykańskich wojsk było by zbawienne, ale Amerykanie tak jak Ruscy, jeśli już gdzieś wejdą to nikt ich stamtąd już nie wyprosi. I nie wygoni.

Gdyby Ameryka wycofała swoje wojska okupacyjne z naszego kraju, było by to odzyskanie kawałka terytorium Polski, które przewłaszczyła sobie armia amerykańska i odzyskania maleńkiej, pierwszej porcji suwerenności.

Wygląda na to, że tak jak główny bohater USA naczelny Alzheimer nie ma pojęcia o tym, że w ogóle żyje, tak i ci eksperci nie mają pojęcia o tym, o czym mówią.

Conley dodała, że być może, oba kraje powinny zacząć „ponosić koszty ekonomiczne” w związku z zachodzącymi - jej zdaniem - antydemokratycznymi procesami.

Koszty ekonomiczne to właśnie oba kraje Polska i Węgry ponoszą, w związku z wpuszczeniem na swoje terytorium tych, którzy upuszczaniem krwi innym narodom, chcą wprowadzać taką demokracje, jaką właśnie sami sobie już skasowali.

Inni zeznający przed komisją eksperci, Dalibor Rohac oraz Zselyke Csaky z organizacji Freedom House również krytycznie odnosili się do sytuacji w obu krajach.

„Sojusznicy powinni móc powiedzieć sobie parę słów gorzkiej prawdy, ale można to zrobić dobrze lub źle” - powiedział Rohac.

Sojusznicy? Sojusznicy to są wtedy, kiedy dwie strony na równych prawach uzgadniają ze sobą działania a nie jeden sojusznik trzyma drugiego na łańcuchu by ten mu się nie zerwał.

Csaky stwierdziła, że spór Polski i Węgier z UE stanowi „egzystencjalne wyzwanie” dla wspólnoty.

To jest jawny dowód na to, że UE zostało stworzone przez zbrodniarzy ukrywających się w Stanach Zjednoczonych Ameryki, którzy rządzą światem bez żadnego mandatu, ale w oparciu o zrabowane światu pieniądze i militarną siłę z tych pieniedzy zbudowaną.

Doprawdy trzeba mieć tupet by w sytuacji, kiedy w USA na fotelu Prezydenta zasiada człowiek, który objął ten urząd w wyniku sfałszowanych wyborów, mówić o praworządności i demokracji.

W kraju, w którym poprzedniemu urzędującemu Prezydentowi odebrano prawo do wypowiadania się w jakimkolwiek temacie, w kraju, w którym nie działa ani sąd, ani inne struktury władzy, w kraju, w którym bezprawnie pozbawiono obywateli zapisów Konstytucji, żeby z takiego kraju płynął przekaz troski o praworządność i demokrację gdziekolwiek - to jest już czysty cynizm

Demokratyczny senator Ben Cardin.. Zaznaczył, że USA zamierza w podejściu do Polski „podchodzić z pozycji przyjaźni”. Jest to typowa przyjaźń rzeźnika i świni stojącej w kolejce na ubój.


Sojusznicy-z pozycji przyjaźni...

Według jednego z pracowników komisji, Węgry oraz Polska zyskują coraz większą popularność w części konserwatywnych kręgów w Waszyngtonie.

„Niestety jest trochę tak, że stosunki z Polską i Węgrami, wobec których dotychczas istniał ponadpartyjny konsensus, są coraz bardziej przedmiotem partyjnego sporu” - powiedział rozmówca polskich mediów.

Jak dodał, nie jest przypadkiem, że najwyższy rangą Republikanin w komisji Roger Wicker wydał dzień wcześniej oświadczenie, dziękując Polsce i Węgrom za ich udział w misji NATO w Afganistanie.

W Ameryce nie dzieją się przypadki. Dzieje się historia, która ma swój zaplanowany początek i koniec. Jak dotąd świat mógł jedynie przyglądać się wydarzeniom, ale czy tak będzie zawsze?

Krótkie spojrzenie na globalnych zbrodniarzy z kosmosu daje jednak nadzieję że nie, bo wyraźnie już ukazuje erozję i upadek cywilizacji zbrodni, tak skrupulatnie do tej pory przed światem skrywanej.

Zbrodnia już się dokonała. Teraz czas na karę…


Ocena: 2 0
Głosów: 2
1138 odsłon