antydotum - RealnaPolska Tytuł - antydotum.pl
ZALOGUJ SIE UKRYJ PANEL
logo

Wtorek 11 Kwiecień 2023

W Służbie Tumanienia

Od dawna, od czasów hitlerowskich Niemiec i Josepha Goebbelsa, jest już powszechnie wiadomo, że każdego, kto nie dba o zachowanie własnego zdrowia intelektualnego, można ulepić na dowolną modłę.

Zapotrzebowanie na kukły jest ogromne. Dla realizacji politycznych czy businessowych celów jesteśmy przerabiani przez tych, którzy inteligencją nie gardzą.

Świat nie stoi w miejscu, świat rozwija się technologicznie a wraz z tym rozwojem doskonalą się metody manipulacji.

Manipulują nie tylko upośledzonymi umysłowo obywatelami, ale także każdym, kto tylko zechce zainteresować się rzeczywistością, odrzucając własny rozum, w jaki został wyposażony przez stwórcę.

W czasach Josepha Goebbelsa narzędziami manipulacji była drukowana prasa i radio.

Dziś do tego dołączono film, telewizje i Internet. Presja zatem na umysły słabiej rozwinięte, pozbawione wolnej woli, staje się znacznie silniejsza, bardziej wyrafinowana i efektywna.

W dobie powszechnego załgania, nie potrzeba niczego nikomu udowadniać. Wartość prawdy przestała mieć jakiekolwiek znaczenie.

Wystarczy, że potrzebna manipulatorom dezinformacja po prostu zostanie opublikowana, aby uzyskać oczekiwane przez nich zachowania społecznych mas.

Cała reszta jest już zautomatyzowana a lawinowe przedruki i rozprawy dotyczące danego zagadnienia robią swoje.

Kłamstwo jest tu powtarzane zgodnie z doktryną Goebbelsa bez limitu, na wszelkie sposoby, we wszelkich konfiguracjach i niemal natychmiast staje się prawdą.

Najpopularniejszym współczesnym sposobem na pranie mózgów są wszechobecne sondaże tak konstruowane, żeby można było w przestrzeń publiczną posłać przekaz, który przyniesie pożądane dla manipulatorów korzyści.

Dzięki medialnej manipulacji już się udało wmówić otumanionym odbiorcom, że UE ma jakąś wartość dla Polski, pomimo, że dzięki UE i najemnym rządom sprawującym władzę w byłej Polsce, Polski jako państwa już nie ma.

Natomiast korzyści, jakie są nam wmawiane to nic innego jak dewastacja gospodarki, zniewolenie i obciążenie finansowe całego narodu na kilka pokoleń.

Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że w sondażach nie chodzi o udzielone odpowiedzi, ale o postawione pytanie.

To właśnie pytanie jest istotą sondażu, bo staje się ono meritum informacji jaka jest niezbędna do rozpowszechnienia, aby osiągnąć własne cele.

Dzięki sondażowym pytaniom tworzy się temat nie tylko do budowania na nim zainteresowania społecznego, ale co ważniejsze do przyjęcia tezy, jaka jest w nim zawarta co ostatecznie ma wpływ na nasze decyzje.

Najnowszy sondaż WP został właśnie przedstawiony przez ten ogólnopolski portal.


Źródło: East News, fot: Jacek Dominski/Reporter

W pozornie „trwającym sporze władzy w Polsce z UE głównie chodzi o praworządność, "choć ostatnio Solidarna Polska oskarżyła Unię również o to, że chce przejąć nasze lasy i zabronić Polakom posiadania aut".

Czy UE zbyt mocno ingeruje w nasze sprawy? Zapytaliśmy o to Polaków w nowym sondażu.

Tak postawione pytanie od razu legalizuje zarzadzanie Polską przez uzurpatorów brukselskich co w pierwszej kolejności ma się nam zakodować w naszej pamięci.

Za czasów rządów PiS co chwila wybuchają awantury na linii Warszawa-Bruksela. Ten najpoważniejszy dotyczy praworządności. To z jego powodu do dziś nie dostaliśmy ani złotówki z Krajowego Planu Odbudowy.

I tak oto przy okazji takiego sondażu nie zmarnowano okazji, by po raz kolejny zrujnować proces myślenia Polaków a o Unii Europejskiej szczególnie.

Z jednej strony WP informuje nas, że w ogóle PIS dwoi się i troi, żeby przeciwstawić się Brukseli, co jest wierutnym kłamstwem, z drugiej zaś informują nas, że UE ma jakieś pieniądze, które może przekazać Polakom.

Warunkiem zaś, otrzymania jakichkolwiek pieniedzy jest żądanie by Polacy totalnie oddali swoje sądy w ręce unijnych uzurpatorów.

Nie mówią nic o tym, że te pieniądze nie są unijnym podarunkiem, ale pożyczką zaciągniętą również na nasze konto przez UE.

Gdyby nie namiestnik globalistów na Polskę Matołusz Morawiecki, to żadnych pieniedzy z UE, ani żadenego "Planu Odbudowy" by nie było dla nikogo i dla żadnego państwa wspólnoty.

Każde państwo same mogło by sobie taką pożyczkę zaciągnąć i to na lepszych warunkach niż te pieniądze z UE rozdawane ze wspólnej pożyczki.

Tymczasem, Matołusz Morawiecki wspaniałomyślnie, postanowił kosztem Polski, zasponsorować i odbudować całą gospodarke europejską, po stworzonym w laboratoriach i rozprowadzonym po świecie kowidzie.

Nikt nie wspomina i ani mru mru, że dzięki żydowskiej przebiegłości Matołusza Morawieckiego jaką wyssał z mlekiem matki, UE wzięła pożyczkę, którą rozdzielili między siebie a Polsce pozostawili polskie raty do spłacenia.

United Surveys na zlecenie Wirtualnej Polski zapytał Polaków, co sądzą na temat ingerencji instytucji UE wsprawy krajów członkowskich. Odpowiedź raczej nie zadowoli rządzących.

Badanie przeprowadzono wdniach 31.03-02.04.2023 metodą CATI&CAVI na reprezentatywnej próbie 1000 osób.

Okazuje się, że zdaniem 37,6 proc. ankietowanych unijne instytucje ingerują w sprawy państw członkowskich w odpowiednim stopniu.

14,9 proc. badanych uważa, że ta ingerencja jest zbyt słaba (w tym 12,3proc. uważa, że instytucje UE powinny ingerować "raczej mocniej" i 2,6 proc. jest zdania, że "zdecydowanie mocniej" należy ingerować w sprawy wewnętrzne państw UE).

Żenada tego sondażu przekracza wszelkie wyobrażenie. Tak postawione pytanie kojarzy mi sięz sytuacją, w której człowiek wpadł do wody, gdzie pływa potężny aligator i w związku z tą sytuacją a United Surveys pyta ankietowanych:

  1. Czy jesteś za tym, żeby aligator zjadł człowieka
  2. Czy jesteś za tym, żeby człowiek zjadł aligatora
  3. Nie mam zdania

Wynik takiej ankiety byłby podobny. Około 40% ankietowanych było by za tym, by aligator zjadł człowieka, około 20% było by za tym, żeby człowiek zjadł aligatora i około 40% ankietowanych nie miało by zdania.

Wnioski jakie wysnuwa WP na podstawie tego sondażu są identyczne jak te, jakie można wyciągnąć z sytuacji z aligatorem.

Gdyby zestawić powyższe odpowiedzi razem to można uznać, że 52,5 proc. Polaków, w przeciwieństwie do rządzących, nie widzi niczego złego w ingerowaniu unijnych instytucji w wewnętrzne sprawy państw członkowskich.

Przeciwnego zdania jest 43,7 proc. badanych (28,6 proc. odpowiedziało, że "zdecydowanie zbyt mocno" instytucje UE ingerują i15,1 oceniło, że "raczej zbyt mocno").

3,8 proc, badanych udzieliło odpowiedzi "nie wiem/trudno powiedzieć".

Tymczasem z informacji jakie docierają do nas codziennie czy to w sklepie, w autobusie czy też w pracy, wyraźnie wynika, że Polacy na słowo UE czy Bruksela, dostają wysypki i podnosi im się ciśnienie.

Członkostwo w gadziej instytucji jaką jawi się UE, odbija się na każdym aspekcie naszego życia, począwszy od korupcji na najwyższych szczeblach, skończywszy na tajnym handlu naszymi dobrami.

Za naszymi plecami dokonuje się dewastacja i grabierz polskich dóbr, nie zważając na Konstytucje i prawny status majątku narodowego.

Przedmiotem potajemnego handlu jest także masz los, nasza wolność, nasza majętność grabiona podatkami, jak i nasze prawa, które codziennie nam są zabierane wbrew postanowieniom konstytucji.

Przykładem jest tu Wojciech Olszański osadzony w więzieniu za korzystanie z konstytucyjnego prawa wyrażania wolnego słowa.

Cokolwiek ktokolwiek by nie myśłał o Wojciechu Olszańskim to jest on dla nas wyraźnym ostrzeżeniem zbliżającego się totalitaryzmu. On po prostu jest pierwszy.

Art 54. Konstytucji RP mówi: Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.

Za to własnie został skazany Wojciech Olszański.


Skazany za Polskę. Więzień sumienia i wolnego słowa.

Każdego dnia dostarczana nam jest kolejna porcja totalitarnego zniewolenia i odbierana jest nam kolejna porcja naszej godności.

Już nikt nie liczy pogrzebów jakich lawinowo przybywa każdego dnia, po dobrodziejstwach jakimi nas obdarowała brukselska demokracja.

Grzebiemy coraz więcej osób, które nie doczekały niczego z tych wartości, dla których poświęcali swój pot, swoją wolnośc i swoje życie.

Mając świadomość takiej rzeczywistości, reszty tych niedorzecznych rozważań, na temat wyników przeprowadzonej ankiety nie będziemy już rozpatrywać.

Kondycja intelektualna cywilizacji ludzkiej, jest zastraszająca i obecnie znajduje się w stanie totalnego nihilizmu a w konsekwencji zmierza do unicestwienia wszelkiego życia na ziemi.

Czy zatem ludzkość będzie jeszcze mogła sięgnąć po możliwości swojego rozumu, w jaki Bóg wyposażył człowieka i wznieść się ponad implozję egzystencji by przetrwać, to już pytanie czysto retoryczne.

By cokolwiek mogło zaistnieć, potrzebna była Wola Stwórcy a dziś znaleźliśmy się w sytuacji, w której niezbędna jest wola człowieka pozbawionego wolnej woli, z własnej wolnej woli.

Czy zatem odrodzenie czegokolwiek jest jeszcze możliwe? 

Historia jest źródłem przyszłości, więc jeśli tylko, ktokolwiek zechce prześledzić przeszłość i wyciągnąć z niej wnioski, zawsze będzie w stanie rozpalić tę iskrę, która na owo rozpali w nas wolę istnienia a to przywróci ludzkiej cywilizacji właściwe miejsce i wartość.

Wystarczy tylko nie gasić ducha a życie i cały świat znów przed nami staną otworem i z ciemności w jakiej bezwiednie się znaleźliśmy, możemy wydostać się ku światłości, która na nowo pozwoli nam żyć w godnosci, budować szcęśliwą i sprawiedliwą przyszłość, pomyśłnie się rozwijać i nie marnowac największego skarbu jaki jeszce mamy - własnego życia.


Ocena: 2 0
Głosów: 2
2601 odsłon