logo

Bronisława Komorowskiego w Moskwie nie będzie.

W Moskwie na Placu Czerwonym rozpoczęły się przygotowania do rosyjskich obchodów 70. rocznicy zakończenia II wojny światowej. Wielu zachodnich przywódców z powodu Ukrainy odmówiło udziału w tej uroczystości.

Na obchodach nie pojawi się prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama, prezydent Polski Bronisław Komorowski czy premier Wielkiej Brytanii David Cameron.

Manipulacja informacją to mocna strona polsko języcznych mediów. Przodują w tym wszelkiego rodzaju "oneciarnie" i TVN-y, które każde wspomnienie Bronisława Komorowskiego i jego mafijnych powiązań z WSI opisanych w książce Wojciecha Sulińskiego klasyfikują jako obrażanie osoby publicznej i bezlitośnie kasują .

Żeby podnieść prestiż wyborczy ruskich serwerów media kreują Bronisława Komorowskiego na "menrza stanu" i niemal na "menrza stanuf" ( oryginalna pisownia prezydencka) Informują tak jakby to Bronisław WSI Komorowski wraz Barakiem Obamą i Dawidem Cameronem boleśnie odgryzał sie Putinowi.

Rzecznik prezydenta Władimira Putina, Dmitrij Pieskow poinformował, że ogółem w dniach 8-10 maja w Moskwie w wydarzeniach rocznicowych planowany jest udział około 30 przywódców. Są to szefowie państw, rządów i organizacji międzynarodowych.

a to rzecznik prasowy pieskow z Ruskiej Budy tymczasowo wysłany do Moskwy

Pobyt w Moskwie potwierdzili w tych dniach prezydenci Armenii, Azerbejdżanu, Białorusi, Bośni i Hercegowiny, Chin, Indii, Kazachstanu, Kirgistanu, Macedonii, Mongolii, RPA, Tadżykistanu, Wenezueli, Wietnamu i Zimbabwe. Przyjedzie kanclerz Niemiec Angela Merkel, a także przywódcy Autonomii Palestyńskiej, Czech, Kuby, Serbii, Słowacji oraz sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun.

Pieskow powiedział, że z powodu napiętego grafiku nie wszyscy z tych przywódców będą obecni na defiladzie wojskowej 9 maja na Placu Czerwonym. Wymienił Merkel, premiera Słowacji Roberta Fico, prezydenta Czech Milosza Zemana oraz Białorusi Aleksandra Łukaszenkę.

Jak wcześniej informowano, Merkel nie będzie obecna podczas parady wojskowej 9 maja, natomiast następnego dnia w towarzystwie Putina złoży wieniec na Grobie Nieznanego Żołnierza pod murem Kremla. Przyczyną nieobecności większości przywódców z krajów UE na obchodach w Moskwie jest rola Rosji w konflikcie na Ukrainie.

W Moskwie nie będzie przywódców USA, państw bałtyckich oraz Niemiec. Nie będzie i Polski . Nie będzie bo Polska nie dostała zgody na to uczestnictwo....

W środę rzecznik niemieckiego rządu Steffen Seibert powiedział, że Angela Merkel nie weźmie udziału w tradycyjnej paradzie wojskowej na moskiewskim placu Czerwonym 9 maja, za to następnego dnia w towarzystwie rosyjskiego prezydenta Władimira Putina złoży wieniec na Grobie Nieznanego Żołnierza pod murem Kremla.

Więc Pani Merkel Tak bojkotuje Putina ze spotyka się z nim wyłącznie na stopnie prywatnych uczuć dyplomatycznych

Według anonimowych źródeł w rządzie Niemiec kanclerz nie będzie uczestniczyła w obchodach 9 maja z powodu sytuacji na Ukrainie.

Na początku lutego - po raz pierwszy od wybuchu konfliktu na wschodniej Ukrainie - Merkel udała się do Moskwy wraz z prezydentem Francji Francois Hollande'em, aby wypracować porozumienie regulujące ten konflikt.

Stosunki niemiecko-rosyjskie są napięte z powod Ukraińskiego konfliktu , w tym anektowania przez Rosję w marcu ub. roku Krymu podarowanego przez Nikitę Chruszczowa republice ukraińskiej ZSRR.

Do Moskwy pojedzie natomiast prezydent Czech Milosz Zeman. - Nieuczestniczenie w obchodach 9 maja pan prezydent uważałby za obrazę 150 tys. rosyjskich żołnierzy, którzy oddali swe życie przy wyzwalaniu Republiki Czechosłowackiej - napisał prezydencki rzecznik Jirzi Ovczaczek na Twitterze.

Kup Przyjacielowi z PO.Niech on też wie

Strony Patriotyczne

ST.JPII POLISH AMERICAN POETS ACADEMY

Informacje szczegółowe po kliknięciu w obrazek JPII

Email:antydotumpl@optonline.net